Dnia 2015-12-15 o godz. 15:53 ~sokol napisał(a): > ...zmierza do banructwa bo poziom zadłużenia przekroczy wkrótce wartość księgową > wartoś użytkową i generowania zysków przekroczył już dawno > > kolejny bankrut na GPW
Sokół - chyba kończy ci się już termin przydatności do użycia i osobista własność użytkowa ...
Dnia 2015-12-16 o godz. 09:25 ~Samon napisał(a): > sprzedales to zamilcz .
............
Niech sobie pisze, nie wychodziło mu straszenie "na mądrego" to teraz robi to samo "na glupa", nigdy też nie miał tych akcji.
Dzisiaj na WNP jest krótki wywiad z Jerzym Bernhardem, z którego jasno wynika, że jest to prezes spółki Stalprofil i zorientowany w jej realiach. Wczorajszy wywiad Sztuczkowskiego o banałach klimatycznych potwierdza tylko, że w Cognorze prezes jest to sztuczny twór nieudolnie grający światowca. Płacą mu dobrze to się udziela, ale kogo może obchodzić jego zdanie o klimacie? ......
Chłopy !! Spółka niedawno wykupila obligacje za 2,5 mln euro i obecnie oferuje wykup obligacji za 10 mln euro ( 40 000 000 PLN!!! ), a wy spekulujecie o jej upadłości???????
Oczywiście niezbadane sa drogi szwagierni i wykluczyć się nie da niepowodzenia wezwania obligacyjnego, ale zapewne byłoby to jakieś chyba z góry ukartowane niepowodzenie, w celu chyba tylko straszenia leszcza, w co wątpię przy tym kursie.
Kursem ewidentnie steruje szwagiernia, więc wszystkie cuda są tu możliwe. Niemniej, moim zdaniem gdyby grali na nieudane wezwanie to kurs szedłby w gorę, aby po nieudanym wezwaniu zostawić tam leszcza i oczywiście byłaby jakaś medialna propaganda napędzająca leszcza w sidła a nie stękanie Sztuczkowwskiego o klimacie w Kioto i zamianie politycznych stołków w USA.
tak na spokojnie i bez inwektyw : jk myślicie czy w przypadku niepowodzenia wezwania obligacyjnego upadłość ( zapewne układowa) jest realna w krótkiej perspektywie?
tylko czy są powody do ćwiczenia tego scenariusza( póki co teoretycznie) ?Patrząc na ostatnie kwartały to praiwe ciagle jest zysk operacyjny a trafiał sie i zysk netto. Nie radzą sobie ze spłatą zadłużenia i stąd najczęsciej jest netto na minusie ale spłata części obligacja może ten wynik znacząco poprawć
Wezwanie się uda ponieważ prawdopodobnie jest ustalone z obligatariuszami.
Sam fakt że spółka skupuje własny dług po 50% wartości jest pewnego rodzaju układem z wierzycielami.
Jeżeli wezwanie z jakiegoś powodu się nie powiedzie to COG czeka upadłość likwidacyjna ponieważ cały majątek jest zastawiony pod obligacje. Dla pozostałych wierzycieli nie zostanie nic a i obligatariusze z majątku COG nie dostaną więcej niż 30% wartości wierzytelności więc żaden to dla nich interes więc wezwanie powiedzie się ( na 97%)
Oczywiście to tylko moja subiektywna ocena sytuacji.
na przyszły rok prognozuje się średnio rocznie Euro po 3,9 (plus dla spółki) oraz delikatne podwyżki cen stali, które w I kw mają mieć dołek (plus dla spółki)
dodatkowo ograniczyli koszty i teraz tylko czekać na poprawę sytuacji.
Zola coś tam coś tam :) opowiadał, że do końca roku zamkną temat modernizacji, która pozwoli im wejść w nowe obszary działalności więc nie powinno być źle.
O pancerblachach nie piszę bo to jak na razie wielka niewiadoma - niby maja zlecenia ale jak na razie nie ma szału
Dnia 2015-12-16 o godz. 11:09 ~kpk napisał(a): > > O pancerblachach nie piszę bo to jak na razie wielka niewiadoma - niby maja zlecenia ale jak na razie nie ma szału
............. Słusznie! Niemniej, wczoraj Ministerstwo Obrony Narodowej Ukrainy i koncern "Ukroboronprom" podpisały wielki kontrakt na dostawę kilkuset pojazdów opancerzonych DozorB produkowanych w Lwowie z pancerblachy produkowanej przez HSJ. Wielkości kontraktu nie ujawniono, ale w tym roku z planowanych 150 szt. a dostarczono dopiero 10 szt., bo pojazd dopiero zakończył pozytywne testy, teraz po modyfikacjach rusza już seryjna produkcja. Planują także serię na tradycyjny dla nich rynek arabski, ale pożyjemy, zobaczymy...
historycznie kurs zaliczył juz podobne a nawet niższe poziomy w maju 2013 a później był powyżej 2 zetta. PO info odnośnie powodzenia wykupu obligacji może być spora pompka
Dnia 2015-12-16 o godz. 13:58 tomasztomasz napisał(a): > historycznie kurs zaliczył juz podobne a nawet niższe poziomy w maju 2013 a później był powyżej 2 zetta. PO info odnośnie powodzenia wykupu obligacji może być spora pompka ........... Nie bardzo wiem pod kogo obecny poziom kursu jest tak zwalony, ale pewnie może być tu jakaś spora pompka dla wiwatu pod ten wykup, tylko nie bardzo wiem kto tu może na tym zarobić, bo wolumen jest ciągle śmieszny, większość pewnie zbyt długo tu siedzi aby na takim poziomie wyskakiwać pod taką byle pompkę i pod takie dość banalne wydarzenie, ale tu nigdy nic nie wiadomo, więc niech każdy wyskakuje na takim poziomie, który mu pasuje, a szwagiernia też musi jeszcze coś zebrać z rynku od leszcza
Dnia 2015-12-16 o godz. 17:01 ~kpk napisał(a): > a co ma być ... z taką pensją sztuczkowski będzie śmiał się do karpia jak to wqrwia malućkich :)
W takim razie proponuję abyśmy w Wigilię wypili wszyscy zdrowie Sztuczki - oby mu ość w gardle stanęła ... tylko to może spowodować zmianę sentymentu do tej wrednej spółki ...
Dziś szwagiernia nerwowo zagrywa. A wracając do Sztuczkowskiego to związku z planowanym w kraju dynamicznym rozwojem pancerniczego przemysłu, to najlepszym krajowym rozwiązaniem wydaje się powrót HSJ do HSW, czyli przejecie Cog przez PGZ z H.Cz. a wówczas stołek Sztuczkowskiego może być zagrożony, bo PiS obsadza wszystko swojakami, a Sztuczkowski się nie afiszuje z PiS, wiec w takim towarzystwie to nawet pakiet większościowy może mu nie pomóc w utrzymaniu stołka.
Najpierw SP przerobił siermiężny Bumar w PHO, który miał przejąc HSW, ale HSW nie zgodziła się na fuzję z PHO, więc powstała Polska Grupa Zbrojeniowa, która to wszystko wchłonęła, a jak się porówna ową historię powstawania PGZ z falowaniem kursu i wydarzeniami w COG to można dopatrzyć się tam różnych zbieżności względem historii transformacji PGZ.