Panie i Panowie przygodę z symulatorem giełdy zacząłem w styczniu tego roku , grając do kwietnia szło mi całkiem nieźle . Od maja tego roku założyłem konto i kupiłem akcje około 8 spółek różnego rodzaju z wig 20 , 40 i 80 w tym Otmuchów po 7,71zł.. Już teraz wiem że był to najgorszy okres wejścia na giełdę oraz że nie sprzedawałem przy stracie 10-15%. Teraz mam stratę od 20 do 65% na tych spółkach . Proszę o radę czy teraz przy niskich cenach dokupić akcję żeby uśrednić cenę co wiąże się z dodatkową inwestycją na dotychczasowych akcjach. Czekać aż kiedyś odbiją w górę . Oraz sprzedać wszystko w cholerę dać sobie spokój z giełdą albo np. teraz przy takich spadkach pozbyć się dotychczasowych papierów i rozpocząć wszystko od nowa z nowymi akcjami. Z góry dziękuje za szczere info.
masz kolego wyjatkowego pecha,bo nie rafiles na normalna gielde ale zwykla szulernie.gpw w w warszawie sobie a polska gospodarka sobie.a jesli gielda nie jest odbiciem gospodarki to jest zwylym kasynem bez zadnych regul.jest wiele spolek co maja zyski.ba placa dywidende a i tak spadaja.jak to mozna nazwac
jeśli sprzedasz w dołku , okażesz się klasycznym dawcą kapitału. Nie wiem co jeszcze kupiłeś , ale w odniesieniu do otmuchowa zapewne odbije . Nie wiem tylko czy z poziomu 5,xx czy poniżej 5 . MOja rada poczekaj z dokupieniem,do odrócenia trendu. W to że to nastąpi w bliskiej perspektywie nie wątpię. Krzykaczy upewniam że nie naganiam - nie mam ( jeszcze ) akcji .