Cos mi przyszlo do glowy gdy patrze na wykres notowan z ostatniego pol roku...
Sredni kurs z ostatniego pol roku to 13.50zl czyli teoretycznie na taka kwote mogloby byc wystawione wezwanie do sprzedazy. Oczywiscie pod warunkiem, ze nabywca nie kupil drozej, a o to nie trudno poslugujac sie slupami w celu utrzymanie kursu o pozadanych widelkach...
Moze wiec po nowym roku staniemy przed wyborem czy wziasc 14zl i przelknac strate, czy nie...
No wlasnie - moze ktos lepiej znajacy przepisy napisze co jesli nie odpowiem na wezwanie? Po prostu zostane z aukcjami i tyle? Oczywiscie zakladam wezwanie na sprzedaz < 90%,
Miałeś pół roku żeby kupić i zarobić, nie zrobiłeś tego to skończ gadać głupoty. Bo dla Twojej informacji jeżeli ma być wezwanie to nie niżej niż zapis pozwalający na uzyskanie dodatkowej ilości darmowych akcji. Ale to trzeba być rozgarniętym naganiaczem, a nie takim zwykłym, głupim :)
Bo nikt normalny nie pisze o wezwaniu w takim momencie. Mogłes to napisać pół roku temu, ale nie, teraz musisz a dlaczego, cóż każdy wie jak działają altruiści giełdowi
Nie widzisz mozliwosci takiego scenariusza? Kurs byl starannie utrzymywany w ryzach przez ostatnie kilka miesiecy. Zbieg okolicznosci? W sumie OBY tak.
Przepraszam jesli urazilem Twoje uczucia religijne tym watkiem - pocieszam sie tylko, ze zdazaja sie tu jeszcze glupsze wpisy ;)
Dajcie se na wstrzymanie nie warto a co do spółki wierzyłem ,wierze ze będzie sukces i w miarę możliwości dokupuje nawet sprzedając inne teraz to tylko do góry morze nie tak ostro ale powoli i systematycznie a ci co piszą na 10 porostu nie kupili i teraz lament na ta chwile nadal jest atrakcyjna cena