Dla mnie póki co, przygoda z forexem kończy się fatalnie, ponieważ broker 9 grudnia zamyka moje konto. Chyba w najgorszym możliwym czasie. Nie wiem, czy wrócę do forexa. Trochę kusi, żeby choć trochę odrobić straty. Stąd moja prośba. Czy możesz powiedzieć, z usług którego brokera korzystasz? I czy możesz doradzić, którą parę "najbezpieczniej" obstawiać, o ile coś takiego jest w ogóle możliwe. I jeszcze pytanie "techniczne" o falki: jak przyjąć, która jest tą pierwszą? Dziękuję.
doradzam raczej polskiego brokera a ktory to mozna w necie znalezc ja nie podaje tego sorki zas co do falek to moze zacznij od tego http://hossaprocapital.ue.wroc.pl/wp-content/uploads/2013/09/Teoria-fal-Elliota-Marek-Gad.pdf mysle ze to dosc dobry skrot para najbezpieczniejsza to wg mnie eur/dol raz ze swapp niskie i spred podobnie zas z tym odrabianiem to raczej z pol roku na demo i wtedy mozna probowac
Czytam Teoria fal Elliota i mam prośbę czy na podstawie np. CHF może mi ktoś na małym kawałku zaznaczyć/opisać fale niższego i wyższego rzędu ? Czy powinno się to robić na 1h czy 4h czy jak mi wygodnie? Dzięki za pomoc
podpisujac umowe nalezy znalezc brokera bo mysle ze tacy sa ktory kasuje ci depo a nie wylicza ci strat w nieskonczonosc nigdy nie czytalem umow do konca bo gram z depo i \ taka moca ze nic mi go nie rozwali chyba ze broker zbankrutuje to tylko tak
Dzięki. Pozazdrościć mocy ;) Teraz mam z depozytem, ale nie jest tak, że starta może sięgnąć tylko wysokości depozytu. Z perspektywy czasu uważam, że niestety. Wyliczają wskaźnik depozytu (kapitał netto / depozyt) i dopiero, gdy wskaźnik spadnie do 50% zamykają pozycje.
W skrócie: mam krótkie pozycje na GBP/PLN, bardzo na minusie, ponieważ końca wzrostów nie widać, poziom depozytu zabezpieczającego spadł mi do 130% (przy 50% mogą zamykać pozycje) i mając w pamięci zeszłoroczną sytuację w święta z dużym osłabieniem złotego i nie wytrzymując już nerwowo sytuacji, napisałam do nich maila w stylu, czy nie dałoby się jakoś anulować części pozycji. W odpowiedzi dostałam suchego maila, że zgodnie z pktem takim i takim regulaminu za 30 dni zamykają konto, bez słowa wyjaśnienia. Zadzwoniłam do nich, powiedzieli, że to przez mojego maila, uznali, że nie umiem zarządzać ryzykiem. Na moją prośbę, żeby jednak konta nie zamykali, kazali mi napisać drugiego maila, dlaczego mają nie zamykać. Na tego maila już nie raczyli odpowiedzieć wcale, dwa razy w rozmowie telefonicznej obiecywali, że dostanę odpowiedź najpóźniej następnego dnia, minęły dwa tygodnie, w końcu po trzecim telefonie, babka powiedziała, że konto jednak zostanie zamknięte, a maila to już dostanę po zamknięciu konta. I tyle.
Dnia 2015-12-01 o godz. 13:53 ~dolarek napisał(a): > co to za broker? > na jakiej podstawie chce zamknac konto/bierzące pozycje?
Dolarek, po co tu wątpliwości. Przecież każdy broker, a nawet bank, może zamknąć konto klienta za ustoalonym wypowiedzeniem bez podania przyczyny. Tak samo każdy klient może to zrobić. A mała_mi niewiadamo czemu z tego powodu rozpacza. Ma depozyt ponad sto procent większy, niż wymagany, może sobie otworzyć taką samą pozycję u innego brokera. Po prostu dotychczasowy broker doszedł do wniosku, że coiś z nią jest nie tak i chce się pozbyć kłopotliwego ( potencjalnie ?) klienta. Przykro, że mała_mi utopiła sporo kasy, ale to inny temat.
chodzi o to ze w regulaminie cityindex jest duzo o tym, że mogą zmienic wysokośc tzw poziomu margin call w stosunku do obowiązkowego depozytu wnoszonego przez klienta i mają obowiązek informowania o tym klienta
ciekawi mnie uzasadnianie nadawania terminu wykonalności ich decyzji na 9 grudnia skoro uzasadniają ją szczególnym dobrem klienta, bo w regulaminie po pobieżnym przejrzeniu nie natknąłem się na żaden paragraf sugerujący że jakoby mieli takie prawo forex to nie kontrakt terminowy z terminem zapadalności, a tu wyraźnie ma miejsce wlasnie cos takiego inaczej sie gra z pozycją otwrtą na okres czasu a inaczej z pozycją na walucie, gdzie teoretycznie możesz ją przetrzymac (pod warunkiem posiadania odpowiedniego depozytu) az do momentu gdy itak wroci na twoje
powinni albo zamknac konto natychmiast po pierwszym mailu (aby nie ryzykowac dalszego poglebiania strat), albo odniesc sie pozytywnie do przedmiotu drugiego maila, a tu wl
jak powiedzialem - nadanie terminu a z drugiej strony nadanie ostateczości ich decyzji to moim zdaniem nieczysta zagrywka bo moze podswiadomie chca cie zmusic zebys jeszcze do tego czasu zagrała vabank próbując jeszcze wyskrobac cos dla siebie, a wiec wejsc z nowymi pozycjami, ktore jeszcze szybciej moga poglebic straty
nie znam tego brokera ale spotkałem sie już z kontraktami na pary walutowe przez przypadek i tego tez to moze byc przyczyna . ja CI polecam DM BOS a jeszcze w BZ WBK
sprubuj na ropie wti bez swapu spred 6 punktów jest to podobne w ruchach jak edek a njlepiej obierz sobie jedna par i tylko skup sie nad nia nie zawracaj sobie głowy innymi nie patrz na ruchy na innych parach ze tu poszło ale bym zarobiła na kazdej parze sie da zarobić
http://www.filesandimages.com/Brand/CityIndexPoland/PDF/CIPLFX-General-Terms.pdf 28.4 Spółce przysługuje prawo rozwiązania niniejszej Umowy i zamknięcia Rachunku klienta w dowolnym terminie pod warunkiem przekazania mu pisemnego wypowiedzenia z 30-dniowym wyprzedzeniem. To prawo przysługuje Spółce niezależnie od innych praw do rozwiązania niniejszej Umowy i/lub zamknięcia Rachunku klienta, które mogą przysługiwać Spółce.
Nieczystą zagrywką jest to, że dają mi nadzieję na zmianę decyzji, a potem przez dwa tygodnie mnie zwodzą i dopiero przy trzecim telefonie po kilkunastu minutach trzymanie mnie na linii, bo pani się konsultuje nie wiadomo z kim, mówią, że konto zostanie zamknięte tak czy owak i że nie raczą już odpowiadać na maila. Ten drugi mail był wnioskiem o anulowanie ich decyzji właśnie. Problem w tym, że taki broker może wszystko, a ty się musisz dostosować albo zamknąć konto, ale jeśli masz coś wtedy na minusie, to tylko twoja broszka.