Wątpię w to ale daj Boże. Społka zapomniana kurs obsuwa się pod własnym ciężarem itd.Ale wszystko zależy od prezesa być albo nie być .(w końcu to on wydoił a na nową krowę ludzie już się nie złożą)
Jak ten Prezes się morduje żeby ludzi spłacić, na razie połowa sukcesu musi jeszcze wyskrobać ponad 200.000 dla obligatariuszy i jego stołek będzie bezpieczny