a ja to znam poniewaz mysle..i opisywalem przestrzegajac ,ze koncept jest do bani a prezesi juz na starcie mieli wieksze wynagrodzenie niz w selvicie np. ktora znam.najpierw trzeba cos stworzyc a potem brac za to kase.tu bylo od poczatku odwrotnie.no ale bylem oczywiscie niemile widziany przez zawodowych optymistow..ktorzy a noz wiescili przelomowe komunikaty