No cóż__bardzo mozolnie i ociężale pchają ten swój wózek__chyba ten biznes przerósł Kopciów, bo wciąż pod kreską__mniejszą, ale jednak__i jedyną naszą oraz ich nadzieją będzie rzucenie koła ratunkowego przez KANZa. KANZ musi w końcu powiedzieć - sprawdzam - i wziąć sprawy w swoje ręce a tym samym dać swój szyld i tym sposobem wejść na Polski rynek, co spowoduje inny, zdecydowanie korzystniejszy przelicznik C/WK.
Poniżej fragment komentarza HRT do raportu:
"W efekcie wynik na sprzedaży mimo nadal ujemnej wartości zanotował praktycznie dwukrotną poprawę zarówno w okresie kwartalnym jak również narastająco t.j. odpowiednio o 191,5 tys. zł oraz 643,7 tys. zł. Utrzymanie tej tendencji pozwoli już w kolejnych okresach kwartalnych osiągnąć zysk na poziomie sprzedaży. Końcowy wynik kwartalny zamknął się startą 225,0 tys. zł. W roku poprzednim Emitent osiągnął zysk, który był jednak rezultatem jednorazowych zdarzeń gospodarczych związanych głównie z przeszacowaniem nieruchomości Emitenta."
Może tutaj należy upatrywać tej "dobrej zmiany" i spełnienia naszych oczekiwań względem tej kooperatywy:
"Emitent powołał spółkę celową KFG Logistics Sp. z o.o. w celu kontynuacji rozpoczętej inwestycji budowy magazynu logistycznego, o której informował w raportach bieżących oraz raporcie okresowym za II kwartał. Dokonano przeniesienia pozwolenia na budowę na nowego inwestora oraz podpisano porozumienie z wykonawcą o zmianie inwestora."
"Jednostki grupy kapitałowej Spółka nie jest spółką zależną ani dominującą w stosunku do innych podmiotów gospodarczych. Spółka nie posiada akcji ani udziałów w innych spółkach."
No właśnie nam tutaj chodzi o to, by w koću stała się zależną :-)
"Sporządzanie skonsolidowanych sprawozdań finansowych Spółka nie tworzy grupy kapitałowej i w związku z tym nie sporządza skonsolidowanych sprawozdań finansowych."
Jak zwykłem pisać tutaj od dawna: wszystko fajnie, tylko czy dożyjemy, aż przełoży się to na kurs? Z każdym kwartałem ten drobny żarcik coraz mniej śmieszy... A co do meritum, oczywiście - inicjatywa Kanza, coraz to nowe sklepy, wszystko fajnie, tylko czy dożyjemy...
To prawda___cieszyć się nie ma z czego, bo wciąż nasze decyzje (utrzymywanie tej pozycji) opieramy na marzeniach. Ale i sprzedać nie ma gdzie, więc jesteśmy póki co skazani na okopanie ów pozycji i czekanie_czekanie_czekanie :-)