Na pomysły czas był kilka dni temu ale teraz...zwłaszcza po dzisiejszej konferencji Draghiego, to już po ptokach raczej. Często gra się pod coś - a tu okazja była, lecz to się rozgrywa wcześniej a nie przed samym wydarzeniem...;) No chyba, że w poniedziałek jeszcze w reakcji na wygraną PISu - można liczyć jeszcze na jakąś podbitkę, ale to już raczej tylko chwilowo.
Ja myślę , że jak wygrani będą mogli sprawnie utworzyć rząd, to PLN się wzmocni. Jak PIS będzie miał > 50 % w sejmie PLN się wzmocni, jak np. PO i PSL + powiedzmy Nowoczesna to także. Jak PIś będzie miał < 50 % , to może być kiepsko. Albo będzie koalicja PIS, Kukiz.., albo jeden skłócony anty-PIS. Dla zagranicy dobrze gdy wszystko jedno kto, oby stabilnie.