przy ostatnich rekomendacjach chcialem zapomniec o firemce na 2/3 miechy i wrocic po zyski, tak tez zrobię mimo dzisiejszego zjazdu ale nie kumam tych co oddają, no ale cóż każdy inwestuje po swojemu
Może Zarząd potrzebował kasy na objęcie akcji w ramach opcji menadżerskich? Ktoś wie na jakich zasadach akcje zostają obejmowane? Czy Zarządzający musi płacić 1 PLN za akcję?
Wygląda że musi. Sprzedał ok. 150k za ok 450k zł co akurat starczyło na nową emisję. Po transakcji ok 1M do przodu. Teraz ta sprzedaż wygląda zupełnie inaczej. I czuję, że wcale nie spieniężą tych akcji po wprowadzeniu do obrotu...
jesli maja akcje po 1zl, to tylko glupi by spienieżał skoro akcje w trendzie wzrostowym a spolka prężnie się rozwija.
Dodatkowo jak maja akcje po 1zl to w 3-4lata jest szansa ze z samej dywidendy zwroci im sie ta 1zl za akcje, a perspektywa ceny akcji w 3-4 lata,,, to cos pomiedzy 7 a 10 złotych, no chyba że będą dalej drukowac akcje ;)
Tylko głupi, tylko głupi... Może rzeczony Członek Zarządu wolał sprzedać akcje (które też objął taniej niż rynek wyceniał) niż wziąć kredyt na zakup nowych wg zasady "lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu". To tylko pokazuje bezsens takich emisji menadżerskich. Mam nadzieję, że kolejne pomysły zwiększenia liczby akcji zostaną storpedowane. Jest to chyba jedyna rzecz, która mi się w tej spółce nie podoba.