wzane zeby nizej 390 nie wrocili bo bd po wzrostach ale w kanale wzrostowym jest wiec zasieg te 600 jest :) czasowki sobie zmieniaj i jak cos nie tak rozrysowalem odp z tym ze zrobili juz 5 fal wzrosotwych moze czas na abc... :> pod 400 http://stooq.pl/q/a/?s=fdx.f&i=10&u=14987842
widzę widzę że obracacie, ja nie kręcę bo nie mogę siedzieć na kompie cały czas.. teraz widzą koło 450 bo to południowa flauta zobaczymy co będzie koło 14ej
jak to pogodzić by zarówno edek i giełdy szły do góry? no nie tak prosto stąd te tańce
dokładnie... jest na dłużej prowzrostowo, denko było, a kilka dni widać schemat... rano luka w górę... potem jakieś zejście i na close podciąganie znów... czyli stroją kursy w górę, a zejście to w ciągu dnia okazją do Lek.. zobaczymy jak dziś.... Zakładają pewnie, że chiny najgorsze mają już za sobą.. bo ich giełda już mega spadła i należy się przynajmniej brak pogłębiania dołków czyli spokój w EU i USA. I tak pewnie będzie x dni a co jakiś czas zaskoczenie i zrzutka
no ale zobaczymy, nie tak łatwo.. jak mają ostro do góry to edek powinien w dół a jak ma skoro oczekiwania za tydzień że nie podniosą stóp? także może tak być, że do FED indeksy będą chodzić mocniej a ed będzie dreptał w konsoli.. a na FED dopiero edek się zdecyduje
takie podskoki by potem spadac to normalka bo cos sie zawsze zarobi ja obawialem sie ze rano pojada a potem jeszcze ze 100 podbija bo wtedy to straty dla mnie bylo super male ryzyko a zysk wyszedl oki wg zas stoja w srodku to 100 w gore czy w dol wtedy reakcja inaczej szkoda tracic czasu zmykam do wieczorka narka przycialem i na edku ok i na dolcu tez wiecej niz zakladalem
tymczasem zamkn druga Ska na 85 i co dalej? jakby większa zrzutka to można L szukać ale ją trudno spokojnie wziąć bo najcześciej robią Vkę... teraz SP500 przed wsparciem i DAX też 60-80 ma wsparcia (kresko poziome)... chociaż fibo poszły wiięc jak teraz z USA razem zejdą to mogą do zamknięcia luki na ok 330 lecieć
no i jesteśmy u podstawy wybicia... jak nie wybronią lubi i zejdą mocniej dołem to się posikam.... całe te wzrosty lukami oznaczałyby podbitki na małej płynności i upychanie wyżej..... statystycznie powinni wybronić... powoli myślę o Lkach na close...
ja powstawiałem Lki oczek na 305, 285, 255 i podwójną na 215... hehe... raczej nie zejdzie już ale zobaczymy normalnie zeszliby spoko ko 290-300 bo to i psychol i TL ale widać luka stanęła oporem i nie dała niżej zejść swoją drogą dziś zeszli od szczytu ok 200p... w mocnych trendach odpuszczają na 30-50, czasem 100 ale 200 to już mega... i w sumie nikt nie mówi, że nie może kolejne 100 bo to jest gra grubasa, który ma i akcje i kontrakty i fx w zanadrzu z detalem, który ma połówki lotów hehe
nic, wiedzę, że po podbitce schodzą znów w kierunku 30... trzeba być czujnym... pogłębią czy uklepią? to pytanie się nadaje na referendum heh
i co i co... znów okazało się, że technika to technika... luki nie obronili to zeszli ładnie..... aż się wierzyć nie chce ale pisałem, że tam może być i kto im zabroni... Lki oczekujące postawione na wyrost daleko powchodziły na podbitkach skracałem i to Lkowanie w sumie na minusie, ale marnota bo zarobek z Sek zamkniętych myślałem super a okazało się że dużo za wcześnie, ok połowy z niego zostało po potach... ale taki lajf, mogli też odbić i wtedy byłobo podwójnie na plus. Coś wiedzą co w nocy w Azji będzie czy może klasyczna wycinka zapakowanych za wcześnie w Lki? Jednak obstawiam, że przed FED po prostu lepiej grać na osłabienie dolca czli edek up, więc indeksy down. W chinach jakieś dane CPI w nocy, ważne w kontekście polityki luzowania. Swoją drogą to jeśli rano będzie luka w dół a ostatnio poruszają się lukami, to warto będzie brać Lki bo różnice między kontraktami a indeksem spora. DO jutra, będzie ciekawie...
jeszcze rzut oka na D1 dax i wszystko wydaje się banalnie proste parcie w górę, które skończyło się dziś na ok 500 było marszem na fibo 50 spadków z H4/D1! czyli typowe markowanie ceny przed zwrotem, to samo co widzimy na M5/M15 a że na dłuższym odległości większe stąd dziś takie przyspieszenie i zejście po zaliczeniu!
A jeśli korekta wzrostowa do f50 zakończona... hmmm.. to czeka nas schodzenie na retest dołka lub ewentualne zatrzymanie wcześniej ale to powinno być uklepane... do poziomów na których sporo tańczyliśmy wcześniej czyli 9900-10.000 całkiem niedaleko i jeśli czw i pt mają być kontynuacją spadków i dożynkami to możemy być dużo niżej nawet. Wydaje się, że rozstrzygnie noc i notowania ranne, maks do południa... uwidim
moge robic juz w nocy wiec troche poskracam i moze cos wyzeruje bo na teraz to nawet nie chce mi sie liczyc ile mam elek i dobrze to tylko to ze stawialem male lki po 0.01 -do 0.03 bo inaczej bylo by bardzo cienko i na teraz to wiekszosc zysku w dzien poszlo z dymem sprobuje zejsc choc do 5-7 elek na rano brrrrr jest 88 wiec z 10- jeszcze i juz polowke wytne bez sensu lepiej byloby siasc z pol godz temu he he he
to udanej walki.. ja żałuję że nie mam daxa w nocy bo często są tam okazje ale z drugiej wiedząc że przerwa między 22.00-8.00 człowiek bierze poprawkę na to i zamyka co może w ciągu dnia...
widziałem, że waliłeś L wcześnie i nawet ze skracaniem częściowym to i tak dużo za wczesnie.... ja zaczynałem chyba 100p niżej od ciebie i ustawiałem następne w dużych odległościach co mnie uratowało + jak brałem drugą to dawałem SL.. też ich szkoda ale po to są... także maks zjeżdzałem w dół z jedną porcją. Szło też trochę skrócić 2 razy na 30-50p.
Miałem też edka dziś, i wczoraj też... w przeciwnej korelacji niż dax i brałem po 50p za każdym razem ale to były małe porcje, raczej z boku daxa... ale to dobre założenie by nie siedzieć za wszelką cenę na edku bo wtedy w ogóle nie myślę o wchodzeniu, chyba, że już wejście będzie oczywiste. Jak kiedyś siedziałęm tylko na edku to korciło wchodzić by być w rynku cały czas a to pułapka.
A tak nas nabierają bo zakotwiczą nam w mózgu jak dziś jakiś poziom typu 12500 i człowek przyjmuje to jako punkt odniesienia, że raczej wróci i kontruje po 100p ruchu już... ale wystarczy spojrzeć na to na jakim plusie dziennym był DAX przy 12500 albo jak wygląda dzienny by spojrzeć w przeciwnym kierunku w którym nas korci i się zastanowić czy już warto wchodzić.
bylo znacznie gorzej teraz jest luz bo mam srednia gdzies na 195 to lekie podbicie i bedzie po problemie gorzej jak nocka jeszcze zejda z 50 pip wtedy bole glowy ciac czy czekac mam za duzo tych elek by byc madrym teraz bo co skroce toi tak jest tego nascie
aswoja droga to pojechali 350 w dol zamkneli dzienny na 300 to jakies chocby to zawodowe b na 70 pip by sie przydalo ale zobaczymy co w nocy poustawialem tp gaszace to z 8 od razu mi wytnie