Popatrzcie dziś na arkusz zleceń, chyba wszyscy drobni zostali obskubani bo nie ma już od kogo kupić w niskiej cenie. Cała reszta trzyma lub daje dużo wyższą cenę.
Tak wiem jest "chinskie tsunami", wcześniej greckie, Ukraińskie i k...a inne, zawsze NEWAG-owi wiatr w oczy, a grube pakietówki szły, zę hej. Teraz jest wygrana kontraktu w Sofii, który na pewno przekroczy 1 miliard złotych z czego sporo przypadnie NEWAGowi. Nadal sa setki milionów w innych podpisanych przetargach.
Przypominam rekomendację ING Securitas z 26 lutego 2015 "trzymaj" to było przy 23,50 zł.... gdy było tsunami Ukraina + narastający problem Grecji A Chiny są 100 x wieksze, ale zdaje się te spadki u nich to były po wzrostach o jakieś 200%. No to chyba nalażała się jakaś korekta tak czy nie?