aby coś sprzedać trzeba umieć i chcieć; wczoraj znów odwiedziłem punkt Teletorium i zapytałem o Hammera Axe; co usłyszałem? - "właśnie się zastanawiamy czy zamówić" ( ???); więc jest premiera nowego spektakularnego modelu, a TFO nawet nie próbuje "wrzucić" go na rynek własnym kanałem bezpośredniej dystrybucji; nikt nie wpadł na pomysł, aby w każdym stoisku Teletorium znalazł się wyeksponowany Axe, z pełnym opisem,ulotką, ew. promocyjnym pakietem sprzedaży, aby każdy zainteresowany mógł go na chwilę potrzymać w ręku..; co za tandeta:(
Mnie już od jakiegoś czasu zastanawia formuła sieci Teltorium. Pewne jest że w tych punktach z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu zrezygnowano ze sprzedaży telefonów w ogóle i z marki myPhone. To tak jakby w punktach Samsunga, Sony czy Apple nie można było kupić telefonów. Może bardziej opłaca się zająć miejsce w gablocie pokrowcem niż wystawić telefon. Prawdą jest że niewiele ludzi kojarzy Teltorium z myPhonem a sam myPhone i nowe modele są też stosunkowo niewielkiej grupie ludzi znane więc może to stąd się bierze. Mimo wszystko korzystając z dobrej ekspozycji tych punktów można by było zrobić jakieś fajne bannery, plakaty reklamujące myPhona bo to bardzo tania forma reklamy.
słuszna racja, ciekawe czy mają na tę okoliczność jakieś wytłumaczenie, może to element strategii, że nie lansują sie we własnym sklepie, z drugiej strony teletorium robiłoby konkurencję sieciówce w której ma stoisko a która to sieciówka sprzedaje np. infinity. pewnie tak to jest poukładane.
Trochę z innej beczki a właściwie kanału dystrybucyjnego czyli Allegro. Można sceptycznie patrzeć na tego pośrednika ale już dawno zauważyłem że jest to często znakomite źródło obserwacji popularności różnych produktów i marek. Co do naszego myPhona to wyfiltrowałem sobie telefony komórkowe/nowe i na dzień dzisiejszy myPhone jest 8marką o największej liczbie aukcji. Wszystkie marki przed myPhonem to światowe tuzy a daleko w tyle są inne B brandy. Niestety nie mam dokładniejszych danych jak to się zmieniało w ciągu roku ale jestem przekonany, że w dynamice wzrostu byłby w pierwszej trójce. Czy to oznacza, że kurs akcji jest nadal zbyt wysoki, nadchodzi straszna lipa i trzeba sprzedawać po każdej cenie...no ja jednak zaryzykuję i jak już to raczej dokupię.
teletorium nie wynajmuje powierzchni od sieciówki tylko od Galerii Handlowej; a jakakolwiek "sieciówka" w danej Galerii nie ma pojęcia co to jest Infinity; o czym ty piszesz tak w ogóle? o jakiej strategii? jak można nie chcieć "lansować się we własnym sklepie" ? to niby gdzie? w szalecie publicznym?
Mnie już od jakiegoś czasu zastanawia formuła sieci Teltorium. Pewne jest że w tych punktach z jakiegoś niezrozumiałego dla mnie powodu zrezygnowano ze sprzedaży telefonów w ogóle i z marki myPhone. To tak jakby w punktach Samsunga, Sony czy Apple nie można było kupić telefonów. Może bardziej opłaca się zająć miejsce w gablocie pokrowcem niż wystawić telefon. Prawdą jest że niewiele ludzi kojarzy Teltorium z myPhonem a sam myPhone i nowe modele są też stosunkowo niewielkiej grupie ludzi znane więc może to stąd się bierze. Mimo wszystko korzystając z dobrej ekspozycji tych punktów można by było zrobić jakieś fajne bannery, plakaty reklamujące myPhona bo to bardzo tania forma reklamy.
Racja, ale stan obecny rozjsnil mi kiedys pracownik teletorium... jak spytalem o myphone'a powiedzial, ze nie prowadzi bo tfo jemu oferuje swoje sluchawki drozej niz ja jako klient moglbym kupic w sklepie 50m dalej w pasazu (i tu wskazal na x-kom). Ewidentnie cos tu nie dziala jak nalezy w spolce... pole do poprawy, bo taki duzy baner nad stoiskiem z najnowszym modelem, teraz axe lte i adrsesem sklepu internetowego firmowego w tych wszystkich punktach teletorium jednoczesnie... (nawet jesli sie uprzec zeby go na stoisku nie bylo...).