Jak już to wsparcie było by nieco wyżej, ok 3,86 przy minimum lipcowym. Ale wg. mnie kurs CHFPLN jest crossem EURPLN i EURCHF i jako "niesamodzielny byt" nie widzi wsparć i oporów :-)
Obserwuj EUR/CHF. Obecnie 1,09 czego nie było od pamietnego wzrostu CHF/PLN do 5 zeta... Szwajcarom pasowało by jak dawniej EUR/CHF ~ 1.2 Anale mainstreamowi piszą, że dotrze do EUR/CHF ~ 1.1 Pytanie czy z marszu czy po korektach. Sam chce odkupic franciszka i chetnie posłucham co o tym myślą doświdczenie kręślarze. Coś BAX ostatnio nic nie pisze, chyba odpoczywa totalnie...
Na dwoje babka wróżyła a co do Baxa to sprzedał dolce i "leży" :-). Żeby było 1,2 to utrzymanie EUR 4,2 i CHF pikujący w dół ale gdzie tego koniec? Dla początkującego to jak magiczna kula :-)
Na razie nie ma co panikowac. Złotowka sie dzis umocnila o 1 gr na glownych walutach stad spadek CHF ale trzyma sie ładnie. Po za tym poniedziałek. Jutro i po jutrze zobaczymy. A Ty czekasz na spadek czy do sprzedaży ?
Jak na razie ładny trend wrostowy zgodnie z moimi oczekiwaniami. Nie jestem expertem ale na czuja i wierzac ze to formacja RGR to powini jutro dobić do 3.90 moze 91 a pozniej zjazd na 3.82-85. wtedy znowu okazja do odkupu. Ale to tylko moje załozenia, jak na razie sie nie myliłem :D ...........
W ogole ostatnio malo albo nawet w ogole o CHF a jeszcze niedawno nakrecali na ostre spadki. Widac ile sa warte te informacje. Przyjelem robic odwrotnie... na razie trabia tylko o usd i stopach %. A ja caly czas powtarzam - nie bedzie zadnej podwyzki stop w tym roku. Predzej bedzie potrzeba dewaluacji dolara...
jak widac ja tez trafiłem w dyszke :) 3.91 i spadek... mialem farta bo odsprzedałem na samej górce :D... Teraz czekac na odkup, jaki poziom ??? za duzo sie dzieje w polityce by prorokować...
Mam podobne odczucia. Wojna walutowa USA-Chiny trwa. Z dolarem bym uważał choć bazowo przyjmuje sie ze jeszcze rok wytrzyma zanim chinski yuan wejdzie do koszyka SDR... o ile wejdzie bo moze sie to zakonczyc wojna. Polityka USA to albo dolar krolem walut albo wysylamy wojsko na niepokornych. O podwyzkach stop w USA bym zapomniał. Karmia ludzi nadzieja ale to bylby dla nich gwoźdź do trumny, gospodarka i tak juz ledwo zipie a gigantyczny dług rośnie... polecam:
CHF poki co szykuje sie takze do koszyka SDR stad tez zerwanie pegu z EUR. Ja zostaje na razie przy franku. Innych walut nie tykam. Juz raz sie na dolarze przejchałem. Na CHF jak na razie mam szybki i nie mały zysk i mam nadzieje na utrzymanie tego trendu. Choc nie mozna wykluczyc ze SNB wykreci niebawem jakis numer w celu obnizenia kursu CHF...