Dzisiaj koniec tygodnia i miesiąca...o świeczkach lepiej nie pisać, a tu taki marazm:( Przydałoby się "jakieś" zamknięcie. Walor przyzwyczaił, że tu wszystko jest możliwe...stare dobre czasy;)
Można grać"inteligentnie", ale i też na "żywca" - co miało miejsce w piątek, wystawiając straszaka ponad 5K na sprzedaży...;) Wcześniej ustawiając "koszyczek" na 2K...Chyba, ze to po prostu jakaś gra, czy zabawa. Czasami odnoszę wrażenie, ze robi to jedna i ta sama osoba? Zobaczymy jak to sie rozegra dzisiaj.
akurat w piątek na koniec dnia to ja brałem i nie byłem z nikim w żadnym porozumieniu wpadło mi dodatkowe 50 tysiaków, więc czym prędzej władowałem to w prime przy okazji sprawiając, że świeczka jako tako wyglądała
Ładnie z Twojej strony, że zadbał kolega o kształt świeczki...ale ja pisałem o innej transakcji, tego dnia;) No, ale żeby się nie pochwalić zaraz po sesji (trudnej sesji) nie poznaje kolegi - cóż za skromność...;)
pamiętasz chyba, że zawsze zalecałem ciszę i tego się trzymajmy, przynajmniej w czasie zakupów nadejdzie czas na robienie hałasu, ale jeszcze nie teraz spodziewam się wpływu kolejnych 50 tysiaków, może nawet odrobinę więcej, w tym lub w następnym tygodniu chciałbym jeszcze dobrać trochę towaru po taniości
uważam, iż zakup na tym poziomie jest dość bezpieczną inwestycją rzecz jasna stop loss ustawiony we właściwym miejscu można brać i czekać na wzrosty
Cały ten wzrost, palcem na wodzie pisany. Próba wyjścia paroma "stówkami" kończy się zjazdem, jak wczoraj...Obrotu nam trzeba, a co za tym idzie informacji - dobrych informacji...ze spółki. Jak kiedyś, np. od p. Anny;)