A ruchu nie ma. Czerwona Europa nie napawa zachwytem. Tyle szans było i wszystko niewykorzystane. Będziemy rosnąć w bardzo złym czasie. Gdy inwestorzy będą bać się wychodzić z pieniądza. Po Grecji przyjdzie Hiszpania, a potem Portugalia. Nie jest to dobry czas do inwestowania.
nie ma zysków, nie będzie wzrostów. Taka jest prawda. Jak oszołomy zaczną pokazywać zyski, będzie to znakiem za zatrybili po co są na rynku. Wówczas przyjdzie wycena. Patrząc jak długo się zbierają do wprowadzenia klona, nie można być optymista. W każdym razie nie zależy im na większym rozwoju, wiec biznes wymyka się im powoli z chamskich lap. To nie będzie jednak FORTE, szkoda, bo szansa jest jakaś, ale tu trzeba działać, a nie pierdziec w stołek. Z nieba same nie spadną hipermarkety, stacje benzynowe, korty tenisowe, mega przejęcia i mega kontrakty. Za co się nie wezmą, spieprza zawsze.