leszcz ostatnio skupywał pod dywidendę ale aby dostać dywidende trzeba było kupic akcje 3 ni wcześniej a jutro odejmą jeszcze 1zł na dywidende dla akcjonariuszy wiec dzisiej kupujący leszcz straci podwójnie, nie dostanie dywidendy i odejmą mu jeszcze od akcji 1 zł to wiedzący wykorzystali moment i wyrzucili na górce dużo niżej wart papier a dywidendę też dostaną jesli posiadali akcje 3 dni wczesniej
nieswiadomosc nie popłaca- inwestorzy wczoraj zbierali akcyjki z myslą o dywidendzie a tu dywidendy nie dostaną a dziś zabrali im złotówke od akcji na poczet dywidendy, podwójna strata ......
nie dac się grubasom ubrać bo grubasy bedą chcieli wychodzić z kiszonki, tu nie ma szans na wzrosty a długi naprawde duże bo 50% wartosci spolki, dywidenda ustalona wiec po co tego tykac , to tak jak by kupic mleko z dziurawą butelką
no, jeśli ktoś jest takim leszczem , żeby kupować akcje jeden dzień przed dywidendą i potem się dziwić, że mu odcięli dywidendę, to nie powinien grać prawdziwymi pieniędzmi, tylko sie dokształcić najpierw, równie dobrze możesz żałować wszystkich tych, którzy nie mają pojęcia nawet dobrego o akcjach a idą na Forex i tam gubią 100 proc. wkładu. Trzeba trochę myśleć, a i realnie oceniać swój potencjał. Tak myślę :-) A przy opkazji - bardzo lubię Eurotela - nawet jak ma gorsze momenty, to zawsze potem się odbija i pozwala zarobić z nawiązką - wiele jest na GPW takich spółek? (to pytanie retoryczne :-)