Witam Panowie, mam trochę akcji tej firmy i mam również pytanie..... czy jest jakaś szansa by odzyskać chociaż cokolwiek z tych utopionych pieniędzy czy juz wszystko spisane na straty???? Jeśli jest jakaś szansa to proszę o wskazówki....
dzwoniłam dzisiaj do syndyka ale zajęty , biuro prawne owego Pana to jakaś zarozumiała paniusia i najpierw wypytała ile akcji am a póżniej odpowiedź że to mój problem mówiąc skrótowo...... brak słów.... i co tu z tym zrobić?