"Prezes Graala podkreśla jednak w Parkiecie, że w kontekście przejęć interesują go spółki z branży rybnej, zwłaszcza te, których roczny przychód oscyluje w granicach 100 mln zł." link
Tylko jaki sens dla MH ma pozbywanie się Epigona skoro prawie cały obrót to ich produkty. ?Myślisz, że będą ryzykować spadek sprzedaży na polskim rynku ? Niestety bardzo źle oceniam zarząd EPI na tą chwilę. - brak działań rozwojowych - brak informacji o planach - brak informacji o nastawieniu MH do EPI - dużo gotówki marnującej się na beznadziejny procent na rachunku bieżącym - brak informacji co do planó związanych z nadmiarem gotóki - brak strategii i jasno określonych celów działania
W sumie to tak działają aby działać ... a konkurencja ucieka i marże spadają. I trzeba walczyć o rynek i o zysk.
Jako akcjonariusz - czyli częściowy właściciel czuję się rozczarowany. Niestety wszystko to akceptuje MH a oni tu rozdają karty ...
... ale nie narzekam na spółkę i nie psioczę, bo wiem że to wszystko z czasem się poprawi ... A poprawi się na pewno wtedy, kiedy Norwegowie będą mieli tutaj 100% udziałów.
Dnia 2015-06-11 o godz. 09:46 ~kwaśnamina napisał(a): > ... ale nie narzekam na spółkę i nie psioczę, bo wiem że to wszystko z czasem się poprawi ... A poprawi się na pewno wtedy, kiedy Norwegowie będą mieli tutaj 100% udziałów.
bredzisz jak balcerowicz, spółka od 6 lat stoi z kursem a norwedzy nie powiększają udziałów , przez tyle lat nie skupili akcji spółki i nic się nie poprawiło i nie poprawi , jedynie co to dramatycznie szukacie chętnych o do kupowania akcji , żenujące
Przez 3 lata nie skupili akcji. W grudniu 2015 roku, były właściciel Morpolu ruszy z nowym projektem łososiowym, więc Epi straci jakąkolwiek racje bytu. Naprawdę słabo się robi na waszą propagandę sukcesu