Rozmawiałem teraz i wygląda to tak-napisze w forum pokrótce abyście mogli przemyśleć. Nasza sprawa jest już prowadzona i ma sygnaturę akt ALE została dopięta do sprawy którąś ktoś wcześniej przeciw PMI założył czyli de facto 2w1 Niedługo przyjdzie oficjalne pismo. MOJE zastrzeżenie budzi jednak to że Dlaczego mają nas do kogoś dopinać.Tyle rzeczy i zdarzeń miało już miejsce na PMI że działanie takie mogę subiektywnie uznać za celowe bo już różni tu po swojemu próbowali nas zbyć we właściwym załatwieniu sprawy Wątpliwości budzi dlatego że nie wiem kto za tą pierwszą sprawą stoi Dlatego proponuje wstępnie aby każdy przemyślał ten temat bo ja jakoś PROPONUJE na razie sprzecie w tej sprawie bo chciałbym grac drużyną ustaloną a nie z podstawionymi zawodnikami obojętnie jakie mają intencje. Jeżeli coś będzie nie po mojej myśli zastrzegam sobie prawo wycofania mnie z tej sprawy. i działania po swojemu. Kto się chce podzielić myślami zapraszam na priv Oczywiście nie mogę stwierdzić że coś się dzieje źle tylko zastanawia mnie dlaczego ciagle ktoś sie doczepia na kółko.
Tego nie wiem , będę to miał na piśmie ALE nie rozumiem tego.Może to jedna osoba a może kilka ale widać mieli inne koncepcje i chcieli działać inaczej to po co organy mieszają a nie pozwalają działać według naszych koncepcji. Dlatego wstępnie wyrażam sprzeciw bo może okazac się że że są jakieś punkty prawne wykluczające pewne działania a okaże się to w końcowym np etapie. Tak że musicie podjąc decyzję WY bo moje zdanie znacie,na dziś. Wstępnie tamta sprawa to manipulacja kursem a dla mnie to za mało.
Dla mnie nie ma znaczenia kto za tą drugą sprawą stoi - bo nie można powiedzieć że jak X czy Y to możesz być pewny-wprost przeciwnie bo już różne rzeczy nas spotykały. Obawiam się że może być w ich sprawie coś co nas może zablokować. Dlatego uważam ze nasz sklad to jedyny możliwy a i tu widzę niewiarygodnych ale to bez znaczenia bo znaczenie ma to jakie są zarzuty i opisane możliwości działań. Dlatego niech urzędy nam nie mieszają i zgodzą się na wolę ludu, na razie mówię sam za siebie.
Wiedze mają na pewno tylko nie chcieli pisac bo jeszcze nie mają papiera tak jak my i nie piszą oficjalnie.Dzis w poludnie pisałem do nich o moich wątpliwościach ale nie odpisali a zwykle odpisywali moment.Dlatego zadzwoniłem do prokuratury i rozmawialem z tym co prowadzi temat.Mam ja i sii sygnaturę akt ale dostaniecie oficjalnie.Prokuratorce też wyraziłem swoje zdanie ale nie mogę podjąć decyzji nawet za siebie bo mam znac autorów pierwszej sprawy i na początku nie ciągłem tematu bo musiałem chwilę pomyśleć.Na teraz nie widze możliwosci wspołpracy z autorami drugiej sprawy bo już sam wymyśliłem kilka sytuacji gdzie mogą być wzajemne konflikty interesów.
Napisałem do elekta moze moze on pomoże bo Komor sie wypioł jak pamiętacie. Zalaczylem zawiadomienie z ssi i opisalem ze prokuratura dziala na zlecenie PO a my wyborcy liczymy na to ze Pan do Tupolewa nie będzie wsiadać i dodatkowo poradzilem ze odradzam jakiekolwiek wypady po za belweder