myślicie, że może jeszcze się coś zmieni?? a co z tymi akcjami co mamy ? jak historia innych spółek wyglądała, które wyleciały ? jak je pózniej sprzedać ??
Jeżeli akcje za jakiś czas będą coś warte będziesz musiał szukać chętnych na kupno po dobrej cenie poza giełdą. Jeżeli będą bezwartościowe, to aby móc rozliczyć stratę będziesz mógł sprzedać na podstawie umowy cywilnoprawnej dowolnej osobie za np. 1 grosz. Tylko podatek to chyba 1% od wartości transakcji i minimum 100 zł
Dla mnie jedyne wytłumaczenie to szabrownicy. Przejmą spółkę za max 0,5mln zł a aktywów pochowanych w spółkach zależnych jest zdecydowanie więcej. Po cichutku poprzenoszą aktywa na swoje spółeczki i po cichutku zamkną ten cały syf, z którego nikomu innemu już nic nie skapnie. Wszystko za przyzwoleniem prawa.
Jesli uwazasz,ze obecni wlodarze spolki to totalni idioci i dadza sobie wyjac spod dupy pieniadze umozliwiajac przejecie za bezcen jakims szabrownikom to bedzie tak jak mowisz. Ale jezeli cenne aktywa rzeczywiscie sa (a moze nie) to antki ich kuzyny i ziomale sie tym zsjma,a nie partyzanci. Jesli ktos dzisiaj sam sobie sprzedal/sam od siebie kupil to mogl realizowac straty. Tylko zakladajac,ze zostal z gowno wartym papierem lepiej strate realizowac po 1gr zwlaszcza ,ze pojutrze niby the end. Ten twor ,ktorzy fachowcy dumnie nszywaja GPW normalni ludzie juz dawna maja pelne prawo nazywac cyrkiem,a jak cyrk to czekamyny na kolejne sztuczki malpek.