koszty ogólnego zarządu były dodatnie ale mnie martwią bardziej ujemne przepływy na dz. operacyjnej, chociaż byc może to też da się jakoś logicznie wytłumaczyć.
Koszty zarządu wróciły do normy i okazuje się że są o 20% wyższe w porównaniu r/r a koszty sprzedaży wyższe o 7%.
Jak na spółkę walczącą o przetrwanie wzrost kosztów ogólnych jest dość dziwny no chyba że wiąże się z jednorazowymi zdarzeniami ale to okaże się po publikacji raportu półrocznego.
Niestety najsłabszą pozycją są koszty finansowe i ich poziom. Kwartalne odsetki od obligacji to jakieś 10 mln PLN (wliczając w to obligacje zamienne na akcje COG), dodatkowe odsetki od kredytów bieżących (około 100 mln ) to jakieś max 2,5 mln PLN. Skąd zatem koszty finansowe na poziomie ponad 17 mln PLN ? Poziomie prawie takim samym jak rok wcześniej kiedy spółka ponosiła dodatkowe koszty związane z rolowaniem obligacji ?
Może na konferencji związanej z wynikami I kw. coś uda się wyjaśnić. Jak na razie cieszy wzrost przychodów i umacnianie się PLN w stosunku do EUR. 1 gr. różnicy to dla spółki 1 mln PLN zysku lub straty. Oczywiście to tylko wpływ na wynik papierowy ale robi wrażenie :)