Wyniki będą bardzo dobre szczególnie w porównaniu r/r. Może przełoży się to na wzrost w okolice 4 PLN ale nie na długo ponieważ Romanowi zależy na niskim kursie IPX.
A po co miałby wywalac swoją kasę na dywidendę, widziałeś kiedyś bezinteresowego prezesa-biznesmena? Prawda jest taka że kasę się dusi ile wlezie i nigdy nie jest za dużo. A jak można jeszcze więcej to czemu nie....
A to wszystko, co powyżej, wcale nie znaczy, że akcje nie powinny kosztować 5, a może nawet i więcej złotych za sztukę, lecz właśnie przeciwnie: nie dzieląc się zyskiem, więcej zostaje w kasie lub firmy, tym samym staje się potężniejsza!!
Niewypłaconego zysku w IPX przez ostatnie 5 lata zostało ponad 400 mln PLN a kapitalizacja spółki w tym okresie spadła o 30%. Co więcej wartość akcji od ponad 4 lat jest poniżej wartości księgowej kiedy dla porównywalnych spółek współczynnik ten jest powyżej 2.
No i żeby było jasne. Kasa nie zostaje w IPX tylko płynie do Romana w zamian za przewartościowane akcje Alchemii. Na inwestycje IPX przeznacza tyle co wynosi amortyzacja czyli są to bardziej inwestycje odtworzeniowe niż rozwojowe.
Nie nam raczej oceniać co powinien Roman robić ze swoją kasą. Nie zapominaj, że to on jest jednym z najbogatszych w tym śmiesznym kraju a to raczej świadczy o tym ze potrafi zarządzać swoimi finansami.... Jego spółki pomimo tych "machlojek" przynoszą regularne zyski i to powinno być wyznacznikiem "atrakcyjności" .
Co z tego że IPX przynosi zyski jak się nimi nie dzieli ?
Wartość akcji IPX jest ustalana przez Romana i fundamenty nie mają tu znaczenia. IPX jest grupie BRS dojną krową. Ta spółka się nie rozwija bo kasa jest lokowana w przewartościowane akcje Alchemii i inne instrumenty finansowe związane z Boryszewem lub spółkami Romana.
Jeżeli IPX pokaże nawet 40 mln PLN za I kw. to i tak kurs nie przekroczy 4,5 PLN a co więcej przy pierwszej korekcie na szerokim kurs spadnie ponownie w okolice 2,70 PLN. Na tych właśnie różnicach Roman i spółka zarabiają krocie. Dopóki nie znajdzie się inwestor który podkupi 10-15% akcji to o normalnej cenie IPX nie ma co marzyć.
Krauze też kiedyś należał do elity finansjery, a co było z petrolem? Pamiętaj, ze w czasach transformacji całkiem łatwo było się dorobić, czas pokazać teraz na co kogo stać. Skotan, GreenEco - pamiętamy.