Raport w zasadzie informacyjnie nie wniósł niczego nowego, a to za sprawą dobręj, bieżącej komunikacji emitenta z rynkiem. O wszystkim co się działo, dobrego i złego (perturbacje z podwykonawcą) wiedzieliśmy na bieżąco. Co do liczb... wygląda to słabo, choć i tak lepiej niż rok temu. Nie widzę tutaj natomiast, co jest kluczowe moim zdaniem, żadnych wpływów za realizację Bełchatowa, a spółka informowała w raporcie za IV kwartał, że pierwszy, największy etap prac jest wykonany i czeka na odbiór. Koniec realizacji tego zlecenia przypada na IIIQ 2015, a zatem spółka pracowała i pracuje cały czas nad realizacją tego zlecenia, ponosi związane z tym koszty, a prawdopodobnie nie dostała jeszcze żadnego wynagrodzenia (to miało być płacone w co najmniej 3 ratach na podstawie faktur wystawionych w oparciu o odbióry prac "cząstkowych") Skoro Spółka wykonała największą część zlecenia, to powinna otrzymać adekwatnie większą część wynagrodzenia (całość projektu wyceniono na 2.285.000 netto), a w raporcie nie widać sum tego rzędu, więc wynik podyktowany jest opóźnieniami, prawdopodobnie nie została jeszcze wystawiona faktura, bo w należnościach krótkoterminowych jest zaledwie 116 tys zł. Moim zdaniem to wszystko pojawi się w IIQ. IQ kokosów nie przyniósł i to nie z winy emitenta, bo ten robił swoje. Podsumowując, nie jest źle, trzeba czekać i tyle.
To chyba jest ten problem z "rozwiązaną umową". W raporcie wspominają, że te prace zostały wykonane i będzie dochodzenie o odszkodowanie i zapłatę za te prace.
W takim razie jest to bardzo niejasno opisane. Dlaczego APANET miałby się domagać wynagrodzenia za skończony I etap prac w ramach realizacji projektu SOWA w Bełchatowie skoro to tylko podwykonawca zatrudniony do tych prac przez APANET (i o zerwanie tej umowy chodzi) zerwał umowę z Apanetem i nie chodzi tutaj o umowę APANETU z "SOWĄ" ?? Masło maślane, ktoś jest w stanie to wyjaśnić?
Przetarg na SOWĘ wygrała jakaś firma B, która zatrudniła podwykonawcę firmę Apanet. Po wykonaniu prac przez pod wykonawcę czyli firmę Apanet, firma B zerwała umowę. Teraz Apanet będzie się domagał odszkodowania i zapłaty za wykonane prace. Przynajmniej ja to tak rozumiem.
Dobrze to rozumiesz, ja źle zrozumiałem "kto jest kto" na początku i byłem cały czas w błędzie. Ciekaw jestem dlaczego nie został ujawniony podmiot "Wykonawca" od samego początku. W każdym innym przypadku emitent informował z kim zawiera umowy, Budimex, Orange, Energa, a tutaj nie wiadomo z kim. Pewnie sobie nie życzył... hmm
czuję, że warto. tyle jest unijnych programów do zagospodarowania, że dobrze spotkać się w szerszym gronie. czegoś się dowiemy, może w czymś pomożemy. myślę, że brakuje im rąk do pracy i do sprzedaży. nie wszystko daje się załatwić przez telefon, a doba ma 24 godz. raportu nie czytałem zostawiam na niedzielę. miłego weekendu
Jestem rozczarowana, liczyłam na większą panikę a widze że tu jakiś gruby zebrał papier a płoć bez papiera. Yankes nie masz co czytać, poczytamy 2Q/3Q i napijemy sie szampana.
FRYTKA , jaki gruby ? 7,5k obrotu ,piątek i tyle ,komuś się znudziło i tyle ,ciekaw jestem ile będzie ok 20 lipca kiedy sam kupowałem pierwszy pakiet ,wtedy gruby sypał :)
Błędna interpretacja tekstu pisanego. Chodzilo mi o to że papier musi być zebrany przez silne i świadome ręce skoro przy takim raporcie poleciały takie mikro pakiety. Ci co interesują się spółka i tym jak wygląda realizacja projektów mieli świadomość że tak bedzie wyglądał. Ja osobiście liczyłam że dobiorę w promocyjnej cenie ale sie rozczarowałam. Miłym zaskoczeniem dla mnie jest Litwa o której nie miałam świadomości. Przypomina mi się analogiczna sytuacja jaka była kilka lat temu na EkoExport, mam nadzieje że tu będzie powtórka z rozrywki a wszystkie znaki na niebie na to wskazują.
stopy zwrotu rzędu 20% mnie nie interesują, bo na inwestowanie na giełdzie to za mało. Apanet należy do nielicznych perełek, gdzie ryzyko wskaźnik zysk do ryzyka wynosi ponad 10. W tej spółce jest i wartość i potencjał. o jakości zarządzających wyrobię sobie zdanie po walnym do uczestnictwa w którym wszystkich forumowiczów zapraszam. na koniec powiem jedno, jestem na giełdzie od pierwszej sesji w 1992 r. takich spółek jak apanet z produktem z GLOBALNYM POTENCJAŁEM przez 23 lata widziałem może 15. Nie mają czasu do stracenia. Spółce teraz trzeba pomóc, a rezultat może was zadziwić. pozdro
Gówniany raport jak i sama spółka. Myślicie ze ten fundusz co tak sypał do kości to zgraja idiotów? Wiedzieli że tu na zyski trzeba bedzie poczekac kilka lat więc i was to czeka. W poniedziałek macie dolne widły bo nikt juz nie będzie czekał w nieskończoność a tyle okazji na giełdzie. Trzymajcie się :)
Trzymam Cie za słowo, tylko czy masz tyle akcji żeby to zrobic? Raport był w piątek rano wiec tacy ignoranci inwestycyjni lub bajkopisarze mieli duzo czasu zeby wyskoczyc.