zakład, że nie wyjmiesz 80% tylko dużo mniej? O ile nie wyjmiesz ze stratą... Nie ma co nawijać o jakimś oporze jak nadal spada, pierwsze silniejsze wsparcie 16 gr
Przed chwilą dzwoniła do mnie basia150. Siedzi w robocie po 12 h dziennie, bo fund kazał walić bez ustanku a Investorka na chorobowym. Basia wali ile tylko klawiatura wytrzyma, więc prędko nie odbijemy. Musimy poczekać na zaliczenie 17 gr.
Dnia 2015-04-29 o godz. 15:49 ~lilka napisał(a): > Przed chwilą dzwoniła do mnie basia150. > Siedzi w robocie po 12 h dziennie, bo fund kazał walić bez ustanku a Investorka na chorobowym. > Basia wali ile tylko klawiatura wytrzyma, więc prędko nie odbijemy. > Musimy poczekać na zaliczenie 17 gr.
nie sadza ze 17gr bedzie:)))wala miedzy soba na slupy:))))
Dnia 2015-04-29 o godz. 12:25 ~roberto napisał(a): > 24 przecież wsparcie :). Czemu razem ze mną nie kupiłeś po 16 :P? Długo było.. A nie teraz płacz :D
Mam od 18 gr ten papierek. Nie zamierzam sprzedawać. Podchodzę racjonalnie - spółka bardzo mocna i niedowartościowana. Tak niska cena spowodowana jest ogromną spekulacją na tym papierze. Niski FF daje jednak podstawę do twierdzenia, że niedługo będzie chodzić powyżej 1 zł jeżeli nie spieprzą wyników.
Uuu kolego! Jeśli piszesz, że Biomax to mocna spółka i ma fundamentalne podstawy do przejścia na 1 zł, to sam na siebie kręcisz szubienicę. Przy następnej korekcie zostaniesz zlany pomyjami, aż tchu nie będziesz mógł złapać. Wiem co mówię - jeśli chodzi o forum, to papier oblepiony mikro-graczami z mikro-pakietami. Z tego co policzyłam, to tylko 5 osób na forum wie, o co tu idzie gra w odpowiednim czasie. Reszta śmiga mikro-pakietami i leci na ręcznym przy każdym wzroście kursu, a przy każdym spadku na wyścigi piszą wnioski o upadłość śmiecia. Klasyka gatunku. Ba! Tu już nawet ponoć fundy sypią! :D Normalnie h, d i kamieni kupa. To wszystko już przy następnej korekcie, nie przegap tego! :D
Dnia 2015-04-29 o godz. 22:02 ~lilka napisał(a): > Uuu kolego! > Jeśli piszesz, że Biomax to mocna spółka i ma fundamentalne podstawy do przejścia na 1 zł, to sam na siebie kręcisz szubienicę. > Przy następnej korekcie zostaniesz zlany pomyjami, aż tchu nie będziesz mógł złapać. > Wiem co mówię - jeśli chodzi o forum, to papier oblepiony mikro-graczami z mikro-pakietami. > Z tego co policzyłam, to tylko 5 osób na forum wie, o co tu idzie gra w odpowiednim czasie. > Reszta śmiga mikro-pakietami i leci na ręcznym przy każdym wzroście kursu, a przy każdym spadku na wyścigi piszą wnioski o upadłość śmiecia. Klasyka gatunku. > Ba! Tu już nawet ponoć fundy sypią! :D > Normalnie h, d i kamieni kupa. > To wszystko już przy następnej korekcie, nie przegap tego! :D >
Lilka, jestem tutaj obecny od jakiegoś czasu, czekam na raport roczny oraz za I kwartał. Wiem o co toczy się gra i akurat na tej spółce (na innych owszem) nie gram spekulacyjnie. Na giełdzie emocje należy odstawić jak najdalej na bok. Jeżeli ktoś tego nie potrafi to właśnie wylewa swoje bóle na forach zmieniając swoje zachowanie jak kobieta podczas tych dni. Raz euforia bo urosło 10%, a potem na -20% sprzedaż, wzrosło o 15% - kupuję! Spadło -30% sprzedaję. Klasyka gatunku. Emocję radzę sobie zostawić na czas spędzony ze swoją kobietą, rodziną, znajomymi. Pozdrawiam ciepło i udanej majówki!
"Wiem o co toczy się gra i akurat na tej spółce (na innych owszem) nie gram spekulacyjnie." Nawet nie wiesz jak się cieszę, że na forum jest choć jedna osoba o takim samym myśleniu jak ja jeśli chodzi o Biomaxa. Super.
Niecierpliwośc na dobrym papierze rodzi tylko i wyłącznie długie korekty. Gdyby więcej ludzi potrafiło dostrzec potencjał tego waloru, to już dawno bylibyśmy po korekcie. Ale niestety, dla niektórych potrzymać papier kilka tygodni to jak przebiec maraton w szpilkach. Jest jak jest....
P.S. Kobiety wcale nie są takie podczas "tych" dni, ale na krótko przed "tymi" dniami. Wtedy lepiej się schować w szafie pancernej, tylko tam nic ci nie grozi ;P
Dnia 2015-04-30 o godz. 09:46 ~lilka napisał(a): > "Wiem o co toczy się gra i akurat na tej spółce (na innych owszem) nie gram spekulacyjnie." > Nawet nie wiesz jak się cieszę, że na forum jest choć jedna osoba o takim samym myśleniu jak ja jeśli chodzi o Biomaxa. > Super.
Też mi miło.
> Niecierpliwośc na dobrym papierze rodzi tylko i wyłącznie długie korekty. Gdyby więcej ludzi potrafiło dostrzec potencjał tego waloru, to już dawno bylibyśmy po korekcie. Ale niestety, dla niektórych potrzymać papier kilka tygodni to jak przebiec maraton w szpilkach. Jest jak jest....
Dokładnie, korekty spowodowane są tylko i wyłącznie spekulacyjnymi ruchami małych dawców kapitału. Z drugiej strony długie korekty mają swoje plusy, np. takie, że większość leszczy się zmęczy i wypłoszy z papieru. Wtedy właśnie pojawiają się długie wzrostowe marubozu (bez skojarzeń :) )
> P.S. Kobiety wcale nie są takie podczas "tych" dni, ale na krótko przed "tymi" dniami. > Wtedy lepiej się schować w szafie pancernej, tylko tam nic ci nie grozi ;P
Miałem tą "przyjemność" doświadczyć tego, ale niestety los chciał, że nie było szafy pancernej...
Oj tam, oj tam.... :D Przesadzacie chłopaki! Już nie róbcie w igły widły. Ja tam w takich sytuacjach wszedzie gdzie ide zabieram ze sobą szafę pancerną i każdy jest przy mnie bezpieczny. Bezproblemowo ;P
Jestem tu od 15gr i łacha drę z tych wsztystkich mini-pakietowców, który obrali sobie Biomaxa do gry i za chiny ludowe nie potrafią zrozumieć, że ktoś inny widzi w tym papierze coś więcej niż tylko 100% zysku w tym roku. Nawet gdybym chciała, to nie mam na tyle sił by brandzlować się przy każdym wzroście, a przy każdyej korekcie walić w wiadro by mieć wystarczająco dużo pomyi do wylewania na tych, co czekają na 1zł.
Każdy orze jak może, co zrobisz...
Pozdrawiam i pogodnej majóweczki życzę :) Wszystkim, graczom również :*
Kiedyś wszedłem na forum Parkietu,dot. Biomaxa,i tam wtedy mnie olśniło...:) Nie będę wymieniał z nicków,no bo i po co to komu.., szły teksty w stylu ..''o i jeszcze jedno kółeczko na śmieciu...'', ...''śmiec dobry do szybkiego zarobku...'', ...''ci na długi termin grają...:)))";.... Wy się dziwicie,że korekta nie może się skończyc... Ta przecież goście siadają przed kompem,i są tacy podnieceni,jak dają zlecenia na śmieciu,...Łaska Boska,że pewnie mają blisko łazienkę...:)
I jeszcze coś na temat trolowania... Ktoś kiedyś gdzieś napisał,na temat Letusa, nie pamiętam, dokładnie gdzie czytałem, nie będę pisał,w każdym razie, pisał o spółce mega zdołowanej, na której już wszyscy postawili krzyżyk,ale zaznaczył,że coś chyba jest na rzeczy,zaczyna się nią interesowac coraz więcej ludzi, było to mniej więcej początkiem tego roku... No i się zaczęły wyzwiska, wyśmiewanie; a dzisiaj te pajacyki zabijają się za akcjami,ale i tak nie kupią bo o 11tej już notowania wiszą,tak to ów śmieciuch pnie się w górę... Sam pluję sobie w brodę bo szybko wyskoczyłem,a to tak się pięknie zrobiło,i co najlepsze nie wiadomo gdzie się zatrzyma...Ale mniejsza z tym,ważne,że plusik...Pamiętajta ludziska, jak to powiedziała ''wyrocznia'' (W.B. dla niewtajemniczonych) ''korzystajcie z szaleństwa,ale nie bierzcie w nim udziału..."...I po tym mega-expose UDANEJ MAJÓWKI ŻYCZĘ...)))