bałem się zeby nie było przekretu z mera. cena nie rosła cos wisialo w powietrzu. majatek wniesli do lb park a teraz za psi piniadz sprzedaja. a co chodzi?
Ja wciąż wierze w skup, dzięki któremu buraczane właściciele zrobią interes życia i my przy okazji cos zarobimy. Chyba lepszej okazji cenowej już nie będzie. Tak zescierwionych firm jest niewiele na giełdzie, a hossa już właściwie się oficjalnie zaczęła( tak wiem, ze konia temu co przewidzi., ale w tym przypadku po tak długim trendzie bocznym nie jest trudno to stwierdzić). Jeśli nie teraz, to nigdy, czyli "miałeś chamie zloty róg"