Zdecydowanie spekulacja. Parę dni temu też była niezła huśtawka. Brak jest jakichkolwiek widomości ze spółki, które wywołałby taki entuzjazm graczy/inwestorów.
OBROTY DAJĄ DO MYŚLENIA PRAWDOPODOBNIE PO SESJI BĘDZIE JAKIŚ NIBY SUPER NIUS JUTRO OTWARCIE TROCHĘ WYŻEJ I JAK USTAWI SIĘ KUPNO TO WYWALĄ NA LEWO TAK NA NASZEJ GIEŁDZIE TO SIĘ ODBYWA BRAK KAPITAŁU I NISKA PŁYNNOŚĆ TO TYLKO PRZY DUŻEJ ZMIENNOŚCI NA PAPIERACH MOŻNA SIĘ PODŁĄCZYĆ ...
Dnia 2015-04-14 o godz. 16:18 botak napisał(a): > Dnia 2015-04-14 o godz. 15:08 ~fifek napisał(a): > > Jak myślicie jest to trwały trend , czy spekulacja kursem > > Trwały :) Podobno ma tak być codziennie do końca grudnia !:) Dobre, dobre :)
Licząc 15% dziennie i 183 dni roboczych do końca roku, to jedna akcja będzie kosztować 169 152 614 923.45 PLN. I po co grać w totka, lepiej już dziś kupić akcje Próchnika :)
"Ostatnio zmienność notowań Próchnika była spora. Od początku roku jego walory mocno zyskiwały (pod koniec lutego zwyżka sięgała aż 170 proc. i kurs dotarł do 2,31 zł). Później jednak przyszło rozczarowanie, szczególnie wynikami za IV kwartał, które okazały się nadzwyczajnie słabe i zaburzone przez zabiegi księgowe.
O zmniejszeniu zaangażowania w kapitale Próchnika informowały ostatnio dwie instytucje: Altus TFI i MetLife OFE. Altus na początku marca zmniejszył udział do 9,87 proc. z 10,24 proc. Natomiast parę dni temu MetLife OFE zeszło poniżej progu 5 proc., do 4,89 proc. z 5,18 proc."
TECHNICZNIE PADŁY DZIŚ NA SESJI SYGNAŁY KUPNA ZASIĘG WZROSTU 1.68 DO1.83 DOMKNIĘCIE LUKI -TAK PISAŁEM WCZORAJ 1.68 OSIĄGNIĘTE TERAZ CZAS NA DOMKNIĘCIE LUKI -1.83
Chyba potencjał euforycznych wzrostów się wyczerpał. Bez jakiegoś naprawdę dobrego niusa (i nie mówię o kreatywnej księgowości) to wracamy do poziomów sprzed paru dni.
Dnia 2015-04-16 o godz. 10:24 ~wProszku napisał(a): > Chyba potencjał euforycznych wzrostów się wyczerpał.
"Dzikie" irracjonalne wzrosty przeważnie mają na celu rozdystrybuowanie papierów, a nie akumulację. Obecne bardzo duże wolumeny sprzedaży poniżej historycznie najniższej ceny emisyjnej (20 gr obecne 1,80 zł) powinno zapalić żółtą lampkę. Ktoś ubiera rynek w akcje godząc się na sporą stratę. Wie coś o czym nie wie jeszcze rynek...