Chyba cisza przed burzą. W ciągu ostatnich kilku miesięcy ecard stracił kluczowe kontrakty co znajdzie odzwierciedlenie w wynikach finansowych: PKP, Oponeo, etc
jak to co jazda w dol, a co myslales ze bedzie rakieta. Tego G nikt nie tyka, nikt nie wierzy w zyski i rozbudowe czy perspektywe rozwoju. jeszcze 2-3 lata i ten pisowski folwark ze skokiem zniknie z GPW.