To nie wina apn. Nie ma zainteresowania tą spółką. "Anymator" dostaje nędzne "piniąndze". Należało by "sprzedać" temat jakiejś agencji PR, która ma porobione "wiarygodne" profile na różnych forach i zacznie szumieć o przyszłości sevenet. Spółka jest mocno zapomniana, a pojedynczy zakup przez "kogoś" nie rozkręci zainteresowania. Trzy, cztery dni wzrostów po 15-18%, ale na to potrzebne są fundusze pewnie ze 150k pln, i spółka zacznie nowe życie na NC.