Mbank – 20 stycznia opisywałem kanał spadkowy, w którym porusza się kurs. Na poniższym wykresie widać jego fragmenty. Bardziej jednak znaczące jest wsparcie w postaci poprzedniego dołka. Wczoraj mieliśmy kolejny argument za tym, że wsparcie zostanie jednak wybronione, a kurs podskoczy do góry. Jest to kolejne świeca z długim, dolnym cieniem. Te długie cienie świadczą o tym, że po tych niskich cenach ktoś zaczyna kupować akcje. Po za tym na wsparciu powstaje coś na kształt podwójnego dna. Wiele elementów przemawia za wzrostami, ja jednak wstrzymam się od kupna, gdyż bardziej pozamawiają do mnie trend spadkowy i ostatnie spadkowe momentum, a także słabość sektora bankowego w ostatnim czasie.
Jakie wsparcie, zaznaczam, że nie mam akcji MBanku, ale mam, a właściwie prawie już mam konto maklerskie i oszczędnościowe. Rachunek maklerski przeniosłem do DB (w MBanku zostały resztki), środki ulokowałem w innych bankach, a wszystko przez stabilne traktowanie mojej osoby jak dojnej krowy! Po 7 latach wierności przyszło otrzeźwienie! Ten bank się opamięta jak straci kilka milionów klientów. Ostatnie lokaty które miałem założone, przedłużono mi na 1,4% (oczywiście zerwałem je) bo to jest po prostu kpina! Myślę, że do póki nie zmienią polityki to każda wycena będzie zbyt wysoka, bo banki to ludzie, a ci są chyba już troszkę zmęczeni takim traktowaniem!
Wielka niewiadoma, z jednej strony duża falga.. .a z drugiej mała flaga... Zapewne w naszym dylemacie pomogą nam USA, które robią historyczne maksima link link