wzajemnie , ciekawy jestem ilu nas tu naprawdę zostało i z jakimi ilościami , ciężko mi uwierzyć że teraz ktoś sprzedaje po tej cenie , może rzeczywiście ktoś już na chleb niema , ja osobiście wole zostać z papierem do końca niż robić komuś prezenty w postaci oddania akcji prawie za fri
widać po zleceniach ,że to jedna wielka ściema,a zostało nas łącznie pewno kilkunastu ,jest długoterminowy,ja,mityczny boss i jeszcze paru kolegów z satałej gwardii -myślę realnie łącznie mamy około miliona dwustu może trzystu akcji westy,coś koło tego,,,reszta kij wie gdzie jest?
ciekawe czy zbiją poniżej 10gr. a na to wygląda że jednak tak będzie . ja też mam akcje westy 25tyś , i w plecy 11tyś , tylko ciekawi mnie jedno czy zakłady westy są już pod separatystami , czy jeszcze się bronią . bo moim zdanie ruski hadziaj nie odpuść i zajmie dombas i ługanis a wojna będzie długa i krwawa. z resztą widzicie co się dzieje tam ostatnio, a po tym hadziaju spływa to jak po kaczce ,nic go nie rusza.
póki co zakłady czy też już jeden zakład westy nie są zagrożone ,nie leżą na terenie zajętym przez separatystów, dnietropietrowsk jest obecnie bezpieczny i myślę,że aż tam nie dojdą terroryści putina,kiepsko wygląda natomiast sytuacja akcjonariuszy agrotonu i sadovay,,ja tu nie obawiam się terrorystów,tylko czy spółka porozumie się z bankami by spłacać swoje zadłużenie,,to jest teraz ważne i jak westa będzie funkcjonowała po restrukturyzcji,,pewno ,że ta wojna może rozlać się na całą ukrainę ,putin chociaż jego kraj będzie na krawędzi to i tak nie przyzna się ,że jest żle,.,
A po co bankom spłacać ? Lepiej niech banki zlicytują za grosze . Kupią od banków ci sami co teraz mają . Nowa firma bez zadłużenia , po wojnie i gitara gra. Ukraińskie spółki to przekręt