Obserwowałem kolejki sprzedaży i wniosek mam taki że "grubemu" nie chce się zbierać jak widzi w kolejkach 1 500 000 batony. Rozumiem że można mieć dużo akcji ale sprzedając warto może je trochę podzielić. Bo co taki gruby może sobie pomyśleć jak coś takiego widzi ? Pewnie sobie myśli że jakiś inny gruby próbuje go kiwnąć :))
Relatywnie patrząc w odniesieniu do dzisiejszych obrotów oceniłem to jako baton. No i gruby operuje straszakiem 2 000 000 więc biorąc to pod uwagę oceniam paczkę 1 500 000 na baton :))