Wywalając po 2,50 zł popełniłem jeden błąd, zrobiłem to za późno. Zapraszam na CDE- spółka po ostrym spadku w dół jest w fazie zbierania się do odbicia. Tam szybko można odrobić straty z Open-net a przy tym szybko wejść i wyjść bo jest płynna. Sugeruję rzucić okiem na CDE i podjąć właściwą decyzję. Nie naganiam daje tylko sugestię, a tutaj zawsze można wrócić, nawet jak trochę kurs wzrośnie.
Teraz już nie sądzę, nie ma sypacza. Jakieś wahania będą, ale raczej spodziewała bym się dobrych inf. Z innej beczki jakiś atak spekuły na NC zaczął się w tym tygodniu Boruta i 1Cybaton poleciały na glebę za nic. Open-net też choć tu gleby nie ma.
13 listopada pojawiło się info o rozpoczęciu negocjacji z potencjalnymi inwestorami więc na spokojnie trzeba trochę poczekać. Wiadomo, że odrazu nie znajdą inwestora. Możliwe że info o nowym inwestorze pojawi się równocześnie z wynikami za IV kwartał albo w krótkim odstępie czasu. Pozdrawiam cierpliwych
Chłopie na fixe wyciągnięto drobiazgami kurs za uszy. Podobnie jak np. na Lentexe. Jak ja wywalałem PKC na 2,65 zł to poleciało na 2,50 zł. Wywal na PKC 5 kilo to łapiesz Eli 1,5 zł. Fajna spółka a jest gnojona, jak zarobię na CDE to się wrócę na Opennet ale mam nadzieję, że będzie taniej moi drodzy no i obroty będą większe.
za uszy to jest dołowany, rób jak uważasz. Kurs jest celowo zaniżany a od przyszłego według mnie ostro w górę. Za dużo ktoś zebrał po wyższych cenach, i nie byli to drobni bo jak widzisz sam dałeś fajny przykład że nikt za bardzo nie chce tego brać . Wniosek jest jeden - jakiś "grubasek: zbierał bo kto robiłby ten obrót. Po co te zabawy ze znikającymi zleceniami?