"Jeśli średni kurs akcji Spółki ważony obrotami w miesiącu grudniu 2014 r. wyniesie co najmniej 13 PLN za jedną akcję Spółki, Pan Marcin Halicki będzie uprawniony do objęcia 4.000 Akcji Serii D."
Co tu myśleć? Kasa wielka nie jest, chodzi o jedno. Budowanie wiarygodności firmy związanego z planowaną Emisją. Albo Halicki ma Asa w rękawie, albo go będzie miał. Moim zdaniem 13 zł jest pewne. Jest to gra gdzie karty są rozdane. Halicki będzie to rozgrywał dla wiarygodności musi być 13 zł.Po ciamajdzie wcześniejsze, nie będzie to bardzo trudne podnieść wiarygodnosć. Mając kontakty Halickiego i łeb....
Moim zdaniem nalezy ustawić się z kupnem na 8 zł i niech idiota sprzedaje w tej cenie , widzieliście pełne zaskoczenie że ktoś zwinął mu 1000 akcji po 8,3 , ciekawe co zrobi jak np pojawi się 10tys szt na kupnie
1. NIE dla emitowania akcji po 0,10 zl dla zarzadów zamiast emitować po cenie 8 zlotych i niech rośnie do 13 zlotych? Czyli do ceny po jakiej ma być premia. Brak przychodów z działalnosci produkcyjnej i rozdawanie informacji technologicznych w patentach o wyrobie testerów i wyrobie matryc termoczułych spowoduje wyprzedzenie na rynku brastera przez wyroby konkurentów. A obecne dzialania zamiast produkcji skupiają się na wyrwaniu prawie darmowych akcji (0,1 zl zamiast po 9,0 zl) dla siebie nim spadki na gieldzie będa zauważalne. 100%(9-0,1)/9,0 = zysk ponad 90% zysku kosztem malych inwestorów i tych innych odsunietych od akcji.
Jeśli ktoś myśli, że na podstawie patentu odtworzy technologię, to bardzo się myli. Rozmawiałem o tym na ostatnim walnym. Patenty są tak skonstruowane, by nie ujawniać kluczowych elementów.
Z akcjami nie widzę kłopotu. Zapłata akcjami jest za konkretne wyniki (z wyjątkiem Pawelczyka), w tym kluczowe dla akcjonariusza: KURS!!! Jeśli będzie OK, to Ja zarobię , Ty zarobisz, a Prezes dostanie nagrodę za to że zarobiliśmy.