nie sa jedynymi, którzy chcą jutro na otwarciu kupić. Dlatego też prawdopodobnie otworzymy się w okolicach 19 i będziemy cisnąć ku górze ile fabryka dała. Trzeba ciągle obserwować co się dzieje z kursem. Jak zacznie spadać trochę, później bardziej a później jeszcze bardziej to może znaczyć, że gruby już nie dopiero i w panicznym szale wszyscy mali sprzedadzą wychodząc z zyskiem od kilku do kilkuset procent. Ruchy w dół i w górę będą tu nieziemskie. Utworzyła się właśnie piękna filiżanka (Spodek) i teraz może pojawić się tzw. rączka tudzież uchwyt. To będzie niemal 100% znak, że lecimy w górę dalej.