Na stronie SII: http://www.sii.org.pl/8253/ochrona-praw/biezace-interwencje/nwz-uboat-line-zarzad-nieobecny-pytania-akcjonariuszy-bez-odpowiedzi.html#ak8253
prom, ja myślę, że za rok z Misiągiem nikt nie będzie chciał mieć cokolwiek wspólnego. Gość jest skończony w biznesie. Jedyną osobą, która będzie chciała kupić jego akcje będzie sam Misiąg.
"Gość jest skończony w biznesie." ??? coraz lepsze teksty
Wątpię żeby w ciągu roku spółka padła. Nie takie szmiry leżą na NewConnect a dostają drugie życie albo są specjalnie ubijane i gnojone, leżą na paru groszach nawet rok czy dwa i nagle zjawia się ktoś kto zbiera ...
A rozważaliście możliwość że ktoś chciał wykibicować prezia z biznesu gdyż Uboatowi za dobrze szło? Możliwe że to już teoria spiskowa, jakże jednak łatwo sprowadzić ją z fantazji do czynów. Np. wchodząc do rady czy zarządu i wpływać na spółkę.
Fakt jest taki, że Prezio przepuścił kasę na zabawki i teraz sam nie wie co zrobić. Nikt dłużej nie ma ochoty sponsorować jego zabawy. A Pan Jarosz się zdenerwował jak zobaczył, że Prezio kasę przepuszcza
"Obecnie Uboat -Line S.A. jest w trakcie negocjowania kontraktu zmierzającego do przejęcia dużej spółki, wraz z kontraktami które w istotny sposób wpłyną na poszerzenie rynków dla działalności Uboat-Line S.A. Kontrakt opatrzony jest klauzulą poufności oraz zawiera istotne informacje ,które uznane są za tajemnice handlowe. W związku z tym żądanie wyjawienia informacji co do obecnej działalności rozwojowej Uboat- Line S.A. traktujemy jako ingerencje w Spółkę w sposób nieuprawniony i złamanie prawa w postaci ujawnienia informacji opatrzonej klauzulą poufności. "
Jak wynika z oświadczenia zarządu - TUTAJ GRA IDZIE O WYSOKĄ STAWKĘ
Wiesz jak będzie ciąg dalszy? No to ci powiem ale pewnie wiesz. Otóż ukaże się, że po zrobieniu due diligence się wycofali bo przejęcie jest nieopłacalne. Zrozum człowieku, że oni przez ostatnie 5 miesięcy stracili na działalności operacyjnej 7,3 mln zł. Jeżeli prezio wpłacił 5 baniek i za 2 wykupią obligi to zostaje 3 bańki, a to jest kwota, która nie wystarczy na przejęcie nawet średniej spółki a co dopiero dużej. Sorry, taki mamy klimat. No chyba, że … w zamian za akcje :-) No to wyobraź sobie teraz jaki będzie dodruk dla akcjonariuszy spółki przejmowanej i oczywiście dla prezia, żeby był niezatapialny. Nadążasz. Tak jak ktoś napisał w ciągu roku może być pozamiatane np. tak jak było z PMI a też była sprzedaż, złoto, srebro i wyniki, że ho, ho. A na koniec won z giełdy. Byłbym tylko trochę zdziwiony gdyby się okazało, że tak naprawdę to ABS Investment idzie rączka w rączkę z preziem a cały dym jest tylko dla picu.
Zobaczymy co będzie. Wystarczy żeby prezio zrealizował 50% ba nawet 30% tego co zapowiada, powiedzmy do wiosny - to się niektórzy przeproszą ze spółką.