Otrzymane zamówienie z Węgier Zarząd Emitenta informuje, iż w dniu 23 października 2014 r. spółka zależna New Dragon Electronic Ltd. (NDEL) poinformowała o otrzymaniu kolejnego zamówienia od partnera z Węgier, który oferuje produkty pod własną marką. Przedmiotem zamówienia jest dostarczenie przez NDEL tabletów multimedialnych. Łączna wartość zamówienia wynosi 104 500 USD. Zamówienie jest w trakcie realizacji. Klient wpłacił depozyt.
Vedia S.A., wraz ze spółkami zależnymi, jest jedynym polskim producentem tabletów i czytników elektronicznych. Jako jedyna polska firma posiada w Chinach fabrykę elektroniki.
Informację podano ze względu na fakt, iż przedmiotowa transakcja jest istotna z punktu widzenia przychodów ze sprzedaży oraz sytuacji finansowej Grupy Kapitałowej Emitenta.
Podstawa prawna: § 3 ust. 2 pkt. 2 Załącznika nr 3 do Regulaminu Alternatywnego Systemu Obrotu "Informacje bieżące i okresowe przekazywane w alternatywnym systemie obrotu na rynku NewConnect"
Wasze myślenie jest arcyciekawe :-) Firma prowadzi swoją działalność - produkuje, sprzedaje towar (raz lepiej, raz gorzej się wiedzie). Chyba normalne? A Wy myślicie, że siedzą przed komputerem i tylko myślą co to zrobić, aby podbić kurs akcji o grosz lub dwa. Jakie dać info, aby paru leszczy kupiło w sumie 100 tys. akcji i kurs podskoczył o kilka groszy. Inwestowanie w firmę nie polega na podniecaniu się, że podskoczył czy spadł o kilka groszy kurs akcji. Chyba, że mówimy o drobnym leszczach spekulantach.
Dnia 2014-10-23 o godz. 13:49 ~ex napisał(a): > ~miks........no to sobie poczekasz.wspomnisz słowa.cała gpw to > szachrajstwo.a co dopiero nc.sporo o tym pisano.powodzenia z vedia. ex, to po jaka cholere tu włazisz, czyatsz piszesz? poco się w ogółe interesujesz giełda i vedia?
brawo, o to własnei chodzi, czemu ciagle kilku dziwnych ludzi wiesza psy na tej spółce, spadło? trudno, raz spada raz leci w kosmos, ja zareabiałem na tej spółce, potem tracięłm, potem znów zarabiałęm i nadal oczekuję zysku, kupiłewm tanio i trzymam. jaki jest sens ciągłego ujadania? spółka miała trudnoiści i z nich sie podnosiła, mam nadzieję,ze teraz tez się podniesie bo ma potencjał, współpraca z orange, svarco itp, to chyba o czymś świadczy? pozdrawiam cierpliwych, kupuje się zawsze w dołku, sprzedaje na górze! leszczyna niech już przestanie ujadać bo to jest żenujące. jak czasem tu wchodze i czytam te toksyny frustratów to ręće opadają.
Dnia 2014-10-23 o godz. 12:14 ~miks napisał(a): > Wasze myślenie jest arcyciekawe :-) > Firma prowadzi swoją działalność - produkuje, sprzedaje towar (raz > lepiej, raz gorzej się wiedzie). Chyba normalne? > A Wy myślicie, że siedzą przed komputerem i tylko myślą co to zrobić, > aby podbić kurs akcji o grosz lub dwa. Jakie dać info, aby paru leszczy > kupiło w sumie 100 tys. akcji i kurs podskoczył o kilka groszy. > Inwestowanie w firmę nie polega na podniecaniu się, że podskoczył czy > spadł o kilka groszy kurs akcji. Chyba, że mówimy o drobnym leszczach > spekulantach. nie zacytowałem poprzednio twojej wypowiedzi pisząc moją, zgadzam się z toba w stu procentach. pozdrawiam