lipa to mało powiedziane, bez racjonalnej podstawy zleciało z 18 % w ciągu 2 tygodniu, infa brak, oceny sytuacji przez speców też, smród czuć na kilometr, jutro zjazd ponizej 4 murowany, myslałem, że dzis z rano troche nadrobi,nic z tego
a ja dzisiaj wszedłem w ten papier na zamknięciu i liczę na mocne odbicie,w USA było -3% a teraz jest już tylko -1,2% myślę ze korekta się powoli konczy,a synthos raczej ponizej 4 zł nie zejdzie
No niestety na wysokie odbicie to dzisiaj nie ma co liczyć pewnie jutro też nie bo inwestorzy nie lubią piątku. A to oznacza albo stagnację albo dalszy spadek. Pozdro
Wiecie co przeraża mnie tylko jeden fakt że nasz rynek dosyć tyle już zleciał a w stanach to co się dzieje to można jeszcze zaliczyć do korekty. A co będzie jak tam będzie obsuwa?