wytłumaczcie to ,,,,KTOŚ kupił /lub nie / te 210mln akcji ,czyli ktoś jest właścicielem serenity ,,,akcje nie zostały anulowane ,to że ZŁODZIEJA zamknć i ZREKOMPĘSOWAĆ straty ,to nie podlega dyskusji ,tylko KTO jest właścicielam wjększościowym ?
Nie rozumiem dlaczego ustalenie podstawowych faktów tak długo trwa? I dlaczego nie można przywrócić spółki do obrotu?. Z tego co czytałem to wystarczy że Serenity opublikuje zaległe raporty żeby wznowiono notowania. >>>>>>>>>>>
przecież właścicielem większościowego pakietu akcji jest jakiś podstawiony niemiec, który kupił rzekomo pakiet akcji od komornika za jakieś rzekome długi, wszystko to jest robotą prawników nalepy chodzi tylko o to aby odwlec w czasie możliwe sprawy,także wprowadzenie kuratora aby nie udało się odkryć jego kantów w spółce..