Ktoś pożyczył spółce 400tys na stosunkowo niski % a zapewne przeanalizował ta decyzje dobrze, no chyba ze jest świętym mikołajem i daje prezenty tylko że to jeszcze nie czas
spadki bo studenci potrzebują na piwo i jedzenie i sprzedają w popłochu te po kilkaset akcji co kupili jak się pojawiło info o mega kontrakcie i liczyli ze z tego zainwestowanego 1000zł nagle w kilka dni zrobi im się 10000 a tu takie rozczarowanie wiec trzeba odzyskać te 800zł bo nie będzie na chleb i browara