Ci, którzy prorokowali, że Mobile Vikings zniknie z Polski tak samo szybko, jak się na nim pojawiło, muszą niestety ugryźć się w język. Belgijski operator podpisał dziś umowę z jednym z ważniejszych lokalnych producentów smartfonów – myPhone, tym samym potwierdzając raczej długoterminowe plany związane z naszym rynkiem.
W ramach początkowej fazy współpracy, użytkownicy, którzy kupią nowy smartfon myPhone – Luna, otrzymają gratis kartę Mobile Vikings doładowaną kwotą 19 zł, którą można przeznaczyć na rozmowy. Poza nią przyznawany będzie bonus w wysokości 2000 wiadomości SMS (do wszystkich sieci) i 2 GB na transmisję danych.Co ciekawe, w tym przypadku nie ma raczej zagrożenia sytuacją, w której od razu po zakupie klienci wyciągaliby kartę Mobile Vikings i wymieniali na swoją dotychczasową. Luna oferuje bowiem m.in. wejście na dwie karty SIM, pozwalając tym samym np. na wykorzystanie 2 GB internetu lub pakietu na rozmowy głosowe.
Poza tym na wyposażeniu flagowego smartfonu polskiego producenta znalazł się oczywiście system operacyjny Android, duży ekran dotykowy IPS o przekątnej 5,5″ i rozdzielczości HD oraz aparat 8 Mpix. Za wydajność ma odpowiadać sześciordzeniowy procesor o taktowaniu 1,5 GHz.Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli obydwu firm, jest to dopiero początek współpracy, która docelowo ma przynieść „nowe rozwiązania, które wstrząsną rynkiem telekomunikacyjnym w Polsce”. Niestety nie wiadomo dokładnie, na czym rewolucje mają polegać. Pewne jest jednak to, że partnerstwa obydwu firm nie można lekceważyć, nawet jeśli początki nie wyglądają imponująco.
Zapotrzebowanie na tanie, wydajne smartfony jest w Polsce ogromne, co tylko potwierdzają wyniki osiągane właśnie przez firmy w rodzaju myPhone, Kruger&Matz czy Goclever. Problem w tym, że mało kiedy trafiają one do oferty operatorów, przez co wciąż otwarta pozostaje kwestia tego, kto „zagarnie” tych klientów do siebie, jeśli chodzi o usługi. O tym, ile osób ostatecznie pozostanie przy karcie Mobile Vikings, otrzymanej w ramach najnowszej promocji, przekonamy się pewnie dopiero za kilka miesięcy.
Miejmy nadzieję, że w tym czasie zobaczymy również co oprócz tego szykują dla nas obydwie firmy. ZRODLO http://www.spidersweb.pl/2014/09/mobile-vikings-myphone.html
też tak myślę. Kurs tylko i wyłącznie będzie rosnąć. A ja najwcześniej sprzedam na wiosnę przyszłego roku, chociaż jeszcze nie wiem czy nie później za więcej niż 30zł :)
smartphony takie jak myphone rzadko trafiają do oferty operatorów głównie z powodu tego, że mają one funkcję dual sim. to się operatorom nie podoba. ale z czasem zmienią zdanie ponieważ nie można lekceważyć producenta, którego produkty należą do top10 sprzedawanych smartphonów.
Przy okazji ułatwiając życie osobom z telefonami służbowymi. W naszej firmie połowa pracowników dostała telefon od myPhone, ze względu dual SIM oraz na kompromis ceny i funkcjonalności.
pewnie w ofercie pre-paid. Dla pracowników ze służbowymi telefonami to faktycznie dobre rozwiązanie. myphone chyba głównie kieruje się do osób z ofertą prepaid i firm.