zawsze jest inna opcja bo to giełda czyli szulernia jak na razie to zainteresowanie papierem bardzo słabe biorąc pod uwagę wyniki z -40 mln w 1H 2013 na +11 mln w 1H 2014
Widać, że z tej wynikowej mąki cienki chleb rośnie.
tuż przed wynikami Sztuczkowski dał koszmarny wywiad, co do perspektyw swojego biznesu z fotką, na której zrobił minę jak nabuzowany kamikadze przed atakiem na Pearl Harbor, to i leszcz nie wychyla łba z nory po takie walory. Pewnie to nie przypadek, gdy ktoś milczy pół roku a otwiera gębę strasząc przed publikacją wyników o wiszącej apokalipsie na tym biznesie
aż takiego czarnowidztwa w wywiadzie nie zauważyłem ale to moja subiektywna ocena. Fakt jest taki, że papier ma potencjał wzrostu ale mus się zmienić otoczenie na bardziej korzystne dla akcji.
pożyjemy zobaczymy ale moim zdaniem jest miejsce na wzrost
ano możliwe, że to jest promienny wywiad tylko ja nie ogarniam jego pogody, tak jak nie ogarniam euforii tego gościa, którego od 30 złotych byle co tu raduje.
Też nie neguję miejsca na wzrost (i spadek) , ale stawiam na inne stymulatory tego wzrostu niż wyniki a czas i melodia wywiadu utwierdza mnie w przekonaniu , ze Sztuczkowski cienko gra rolę decydenta
WYWIAD WYWIADEM, WYNIKI WYNIKAMI. JAK POZWOLĄ TO POROŚNIE!!!!!!!!!!NA RAZIE CZEKAMY NA ZMIANĘ KODU I NOWE SZCZYTY!!!!!!!!!!!!!!POKONAMY 2 ZETA IDZIEMY NA 4!!!!!!!!!!!!!KTO MĄDRZE WYKORZYSTAŁ SYTUACJĘ 70 GRONI NA PEWNO SWOJE ZYSKI PODGONI!!!!!!!!!!!!!!!
nikt nic nie wie, ale wiara w nieziemski odpał jest tu wielka
nawet Standard & Poor's coś tam wysmarował o Cognorze, ale chcą za te swoje banialuki 175 dolców, to chyba już lepiej czytać podjarane gratisy 30mało ...przynajmniej ich nie koduje