Nie sugerowałbym się krzyżami, świecami , alertami szczytami itd itp. Papier jest tule warty za ile są chętni żeby go kupić. -)) kolega wyżej pisze piątek i raczej tutaj bym uoatrywał tej wyceny. W poniedziałek znowu będą zakupy powyżej 3 zł. Także zero paniki ale to moje zdanie. Każdy zrobi wg. siebie. Nadal czekam na 4 zł-))
Miałem juz nic nie pisac na forum, ale napisze. Nie wolno sie chwalic , podobno ale juz to pisalem kiedys, ze kupilem igorie po 0.50 a sprzedalem srednio po 3.30 pare tysiecy sztuk. Zarobek zycia, przynajmniej dla mnie. Teraz mimo wzrostu kursu, stale po trochu, znów dokupuje. Dlaczego to robie? Bo uwazam, ze kurs osiagnie 23 zl. Ale to tylko ja tak uwazam, to moje zdanie, ale proponuje wam skopjowac sobie tego maila i przeczytac go za 10 miesiecy. Pozdrawiam
W swojej wieloletniej obecnosci na gieldzi widzialem juz rozne rzeczy. I wiem jedno, na spolke nie mozna patrzec na zasadzie "roslo przez 2 tygodnie to teraz spadnie na leb". W stanach bitcoin szybko urusl 9000% ! I dalej ludzie kupowali. Kto kupil przy +5000% i tak mial zarobek zycia. Gielda to nie statystyka i wykres. To miliony czynnikow wplywajacych na decyzje inwestorow. Ja wczoraj dokupilem w okolicach 3 zl bo uwazam ze igoria bedzie jednym z najwiekszych ekantorow w przyszlosci, z obrotami w miliardach (taka jest wycena wymiany walut). Co z tego ze spadnie np. na 2,40 czy urosnie na 4 zl do wtorku, i tak nie sprzedam bo wole poczekac kilka mc i sprzedac za 30 zl. Poczytajcie infa, strategie. Ostatnio udzialowiec zwiekszyl zaangazowanie bo wie co tu sie bedzie dzialo za kilka lat i mimo duzych obrotow, okolo 100 000 zl dziennie nikt ze spolki nie wychodzi. Widac tylko wystraszonych malych co kupia za 3,60 i jak spadnie na 3,40 to sprzedaja i dlatego sa wahania kursu. Ale przy tym FF z kazdym dniem jeest i coraz mniej.