Gdy wierzę w to, co sam myślę ryzykuję, że błądzę. Lecz kiedy wierzę w to co inni mówią, ryzykuję podwójnie, że ten kto mówi, błądzi, lub że chce mnie wprowadzić w błąd.
Jeżeli ktoś jest czegoś pewny na giełdzie, to znaczy, że albo dopiero zaczyna, albo zaraz skończy.
Członka brak, popytu brak, więc pod co ma rosnąć ... ktoś jedną akcją chce przebić opór --------> hahaha to zwyczajnie musi porządnie walnąć ... może wówczas ... kto wie
Ja tam Janie wole być jednak przezornym i poczekam na te 0,7..choć watpię abym się doczekał. A tymczasem pozdrowienia z nad Dunaju dla posiadaczy pcG, i niech po wakacjach ruszy ostro na północ.
To prawda Janie,z reguły ostatnio zawsze wybieram negatywny scenariusz..ciekawe czy to stop losy czyszczą czy doczekam się te 0,7..gr. Gotówkę trzymam w pogotowiu: