dzisiaj oddalem swoja reszte akcji. kolejny pakiet z coraz nizsza cena sprzedazy. wole miec kase w reku a nie patrzec na ciagle osuwajacy sie kurs. ponadto decyzje podjalem po przykrym doswiadczeniu z pracownikiem zarzadu. mianowicie korenspondowalem z pewna pania zajmujaca sie promocja (Dyrektor sprzedaży i marketingu / Członek Zarządu Aneta Woźniak). kilkakrotnie odpisywala na moje emaile zwiazane z promocja kursow. dzielilem sie nimi na forum. jakies dwa tygodnie temu zaniepokojony marazmem notowan zadalem pytanie czy moze to wyjasnic, bo mam obawy zwiazane z moja inwestycja. KONTAKT SIE URWAL. po jakims czasie wyslalem email ponownie. do dzisiaj zero odzewu. w zwiazku z tym postanowilem pozegnac sie ze spolka. zycze wam powodzenia i grubego zarobku. roman tobie takze - nie daj sie wydoic z akcji ;)
a co ksiazke piszesz?co ja robie i kiedy robie to jest akurat moj problem :) jakies pytania? daj na luz,bo juz zaczynasz bidolic jak syn papieza....(a swoja droga,co za oszolom mogl wymyslic taki nick?! :P)
zgadza sie...... :D tylko nie rob wody z mozgu ludziom,po co te prowokacje?!lepiej by brzmialo syn ojca np :D a wracajac do tematu,nie rozumiem chyba ludzi:D jesli skonczyles ze spolka,to po co tu zagladasz?nie bedzie stresu jak zacznie rosnac?!