Dywidendy nie ma ale skup badziewnych akcji trwa w najlepsze.
Program inwestycyjny w IPX to 40 mln PLN a na akcje ALC poszło już 65 mln PLN.
Jeszcze lepiej wygląda kapitalizacja obu spółek. Ta co ma pieniądze i robi najlepsze wyniki w grupie jest 2 x tańsza od takiej ALC :D:D:D:D
Co na to KNF ? Pewnie że wszystko jest w porządku i zgodnie z obowiązującymi przepisami. Oczywiście z zachowaniem wszystkich praw drobnych akcjonariuszy :D:D:D:D
Śmiech i żenada.
Co się później dziwić że 3 największy developer w Polsce nie ma pieniędzy na upadłość a wcześniej jeszcze spółki budowlane wykazały straty większe niż suma zysków z ostatnich 10 lat.
Co w takim razie robi KNF ? Czym się zajmuje ta szacowna instytucja ? Tego nie wie nikt ale kilka osób ma zaszczytne posadki za pieniądze podatników.
Sorry, ale KNF nie jest od wyręczania zarządów spółek w dążeniu do osiągania zysków, czy też w pilnowaniu cen akcji (to drugie nawet nie jest misją samego zarządu).
Czy kupowanie akcji spółki w której ten sam główny akcjonariusz kontroluje 97% akcji po cenie którą sam ustala a która nijak ma się do wyceny w porównaniu do podobnych spółek to nie jest działanie na szkodę spółki która kupuje?
Czemu KNF i GPW pozwalają na notowania spółek z ff 2-3%? Przecież wycena takiej spółki nie jest wyceną rynkową.
Ile jeszcze IPX ma zamiar kupować akcji ALC ? Może zarząd poinformuje rynek że zamiast inwestować skupi jeszcze 10 mln ALC akcji od Romana żeby ten miał za co kupić akcje BRS !!!