Zastanawiające jest , cena za 1-ną akcję przyznać trzeba śmiesznie niska , niedługo ma być podpisany spory kontrakt a zarząd ani nie broni kursu ( ma ku temu różne instrumenty ) ani nie rusza na zakupy a wręcz przeciwnie swoimi poczynaniami a raczej ich brakiem przyczynia się do spadku notowań . Zastanawiające , ponieważ zarząd powinien działać na korzyść spółki ( za to dostaje pieniądze ) a nie na jej niekorzyść . Najdziwniejsze jest to , że każdy chce zarobić tylko nie zarząd tej spółki inaczej jak wytłumaczyć , że w przeddzień podpisania kontraktu podobno znacznego dla spółki zarząd nie korzysta ( a może ) i nie rzuca się do zakupów ? Jedynym wytłumaczeniem jest.......................ale to dopowiedzcie sobie już sami , dla ułatwienia dodam , że zarząd ma dostęp do poufnych informacji !!
Jedyne co jest normalne to poczynania kolegów od ponad miesiąca,naganiające na sprzedaż,żeby taniej kupić...Ale tutaj koledzy napotkali mur,bo mądrzy ludzie nie chcą wam sprzedać.Free float jak już ktoś pisał jest nieduży,a zarząd ma ponad 40% akcji więc kto im tu sprzeda.A większy zakup to kurs kilkaset % w górę