kurs wzrosł o 1000% .. to i się korekcyjnie cofa o połowę albo i o 2/3.. co w tym dziwnego
tym bardziej że przychody i zyski to tu może będą, jak wszystko dobrze pójdzie, za 2 , 3 , a może 4 lata???
Popatrzcie na Cormaya,.. z 18 na 6 się cofnał, a na jakim zaawansowanym etapie w porównaniu do nas oni są.. już z 5 lat powtarzają że zaraz, za chwileczkę będzie BlueBox
Tez mi coś tu nie gra skoro kupowali 0.5 mln akcji po 13 zł to mogli przeciez poczekac i kupić duzo taniej skoro tak ciagle spada.Spółka jest perspektywiczna, ale moim zdaniem za szybko urosła z poziomu 2.9zł na 34zł i teraz akcjonariusze co się nachapali przerzucili się na inne spółki a pozostali gryzą paznokcie i się martwią co dalej będzie w tym gronie tez jestem ja niestety
jezu kobito na to po ile szwagry obejmuja to patrz z mocnym przymrużeniem oka
a skad wiesz, moze umowa byla taka.. obejme xx tys akcji po 13 pln, a jednoczesnie wystawiam fakture spółce za 'opracowanie koncepcji negocjacji' , 100tys pln, i nagle średnia 13 pln zakupu staje sie de facto kilka zl za sztuke nizsza
to nie sa jakies fantazje, tylko PRAKTYKA rynkowa. standard a nie wyjatek
więc jeżeli, to punktem odniesienia jest 10 a nie 3 i stąd zyski nie 1000% a 200%, czyli jak na branżę i rewolucyjność produktu. to po pierwsze.
po drugie to człowiek niedecyzyjny i raczej wrogo nastawiony do otoczenia.
po trzecie akcjonariuszom nie są znane jego zasługi ani wcześniejsze dokonania (poza szybkim wydaniem środków z emisji z 2012 r.)
po czwarte ten człowiek nie działa tylko sprawia pozory że działa.
A różnica między Cormayem na BRASTERem jest taka, że braster to produkt gotowy i jest,a produkcja powinna już trwać od listopada. w Cormayu jest ściema. pan prezes za pieniądze akcjonariuszy ciągle się upewnia czy lubi produkt czy nie i nie chce popełnić błędu, - świetny materiał na urzędnika, bo zawsze znajdzie uzasadnienie żeby czegoś nie robić tylko w nieskończoność badać.
Honorowo powinien sam odejść. Zachowanie kursu w pełni potwierdza słuszność powyższych tez. Mimo wszystko trzymam za was kciuki. Jak zacznie rosnąć to może jeszcze akcje BRASTERa kupię.
A ja myślę, że będzie dobrze
1. Produkt gotowy jest
2. Myślę też że z produkcją się pośpieszą ( niedługo prognozy )
3. A cena akcji nowej emisji nie będzie poniżej 13 zł bo to byłoby nielogiczne.
I tyle w temacie. Myślę też że osoby, które są akcjonariuszami tutaj myślą podobnie !
A ci co jojczą chcą taniej kupić.
W pełni popieram przedmówczynie bo gdy spółka nie wprowadzi tego na rynek to stracą wszyscy prezes, zarząd, fundusze i akcjonariusze a to im raczej nie na rękę każdy che na tym zarobić a nie stracić
Trzeba kupic testery strachu Zarzadu Brastera przed odpowiedzialnościa wprowadzenia na rynek klienta paru milionów urządzeń klasy 1, dla potwierdzania lub eliminowania faktu występowania guza rakowego w piersi kobiety.
Zaniechanie wprowadzenia testerów i analizatorów, mimo posiadanej wiedzy i bazy technologicznej i know-how, na oczekujacy rynek Australii Anglii Europy i Stany to chec wyprowadzenia posiadanych technologii, pośrednio do innego Podmiotu? Wtedy kto na tym zarobi? Wtedy zakupy akcji po 13 były wtopieniem kasy w wyniku błędnej interpretacji intencji. Data 5 czerwca blisko dnia dziecka i tu jest jakaś zbieżność dzieciecych ocen szans i realiów rynku. Na tym rynku leniwi - bo nieskuteczni - nie mają racji bytu.
Jak naiwnie musi być w spółce, jeśli Ci szlachetni dawcy kapitału, zaproszeni do wejscia do akcjonariatu Brastera, Ci kupujacy po 13,00 zł, nie skupuja teraz akcji po 12 zlotych?
Zadziwiajace, że Ktosie z Zarzadu czy Rady nie widzą w akcjach Brastera swojej szansy milionowych zysków. Ale oni znaja realia decyzji prezesa i Zarzadu i to budzi strach.
Ładne obroty gdy tylko ujawnienie drukowania testerów na drukarkach 3D.
W styczniu-luty uda się sprzedac pół miliona testerów. Przed debiutem 5 czerwca trzeba coś ujawnic aby nie było rewolucji.
grasz przeciwko IPOPEMie. Robią co chcą, zachcą wzrostu to zrobią, zachcą spadków to zasypią. Widać było po zawieszeniu Cormaya, że na rynku są aktywni.