W kwestii terminów podawania wyników-ja powtórzę to co już kiedyś pisałem.Podawanie wyników np. za I kwartał gdzieś tam w maju to jeden wielki skandal.W dobie komputerów takie wyniki powinny być ogłaszane nst. dnia,czyli w tym przypadku 1.04.A oni podają wyniki prawie dwa miesiące po zakończeniu kwartału,to co?Użwają liczydeł a nie komputerów.KNF powinien takie spółki zawieszać a jak nie,to wywalać z giełdy.Over.
Jeżeli zaraz po skończeniu kwartału nie można podać dokładnie, bo faktury jeszcze spływają, to na pewno można podać w przybliżeniu, a dokładnie np. około dwudziestego, czyli teraz.
Dokładnie, dla skarbówki wyniki do 20 każdego miesiąca. W tym roku w kwietniu do 22.04. Więc 22.04 rozliczamy się ze skarbowym, wiec co stoi na przeszkodzie by powiadomić następnego dnia właścicieli(akcjonariuszy).
Powiedzmy do 25.04 za I kwartał. Wysyłasz VAT i akcyzę (ci co rozliczją) i wysyła się informację o wynikach.
W tym kraju większosć spółek do maxa opóźnia informowanie akcjonariatu o ważnych rzeczach.
Mnie również bulwersują terminy publikacji raportów.I co najdziwniejsze im mniejsza spółka tym późniejszy termin.Tam pewnie liczą jeszcze na liczydłach.A w USA firmy mające przychody w mld $ potrafią podać wyniki po 2 tygodniach .Chyba już najwyższy czas na zmianę prawa u nas.