Jest tu kto - ... echooo echoo echo :)
A tak swoją drogą czy ktoś jeszcze tu liczy na coś czy już wszyscy się pogodziliście ze stratą ?
Ja wtopiłem i dziękuję żałuję tylko że akcje nie są w formie papierowej - miałbym przynajmniej pamiątkę.
Dnia 2014-03-26 o godz. 10:09 ~albert napisał(a):
> pewnie ze ktos jest:):) czekamy na kropke nad i :) moze jej
> nie postawia i bedzie dobrze:) szkoda ze mieszkamy w
> panstwie ktore jest w panstwie...
Jeszcze na coś liczysz ?
Bardziej ciekawi mnie co bank chce zrobić z gruntem :) i ile z tego będzie miał
postepowanie sadowe to dluga procedura, wciaz licze ze wniosek o upadlosc likwidacyjna to zagrywka spolki wobec banku.
zobaczymy co to to bedzie, poniewaz w tym kraju slabo z prawem to moze byc wszystko i nic. Prezes banku mogl dostac odp $ od innej wiekszej rybki ktora potrzebuje tego miejsca. \
3 miesiace ma sad na kolejne kroki czyli koniec marca poczatek kwietnia pierwsze komunikaty i info a nastepnie poczatkiem kwietnia 3m od zlozenia wniasku powinien powinno pojawic sie ofiacjalne orzeczenie sadu w sprawie ii do tego momentu bank (i spolka) ma czas na zmiane zdania:):)
nie rozumiem jednej rzeczy, dlaczego spolka nie moze sie dogadac z innym bankiem?
moze przeciez zaciagnac kredyt w innym banku na splate obecnego zadluzenia??
dzieki za odpowiedz.
tak ale na pewnym poziomie i w pewnych sytuacjach spolki umawiaja sie z instytuacjami w inny sposob. BIK jak i KRD moga pokrzyzowac plany w kredycie ale tutaj rozmawia sie z prezesem a nie pania w okienku.
kazdy bank z ktorym zawarli by jakakolwiek umowe bylby w pelni swiadomy sytuacji firmy.
zobaczymy co to bedzie, ogolnie wszystko sie dziwnie toczy bardzo nietypowo jak na likwidacje, obserwowalem jak przebiega ten proces i na glownym i nc i qrcze ciezko powiedziec co tu bedzie dalej bo wciaz mozna upatrywac szanse na odwrot sytuacji
plus jak by ktokolwiek chcial przejac spolke to za grosze ma firme a takich sytuacji bylo juz sporo
trzeba by w urzedzie miasta sprawdzic jakie sa plany zagospodarowania terenu na najblizsze lata i co ma powstac dookola - to moze dac odpowiedz na to kto sie interesuje tym terenem.
Czy bank odpusci... moim zdaniem
teraz to wyjdzie, jezeli nikt nie dal w lape a postanowienia prezesa banku wynikaja z jego widzi mi sie opatego na info od pracownikow analizujacych sytuacje to odpusci jak sie zorietuje jak wyglada postepowanie w upadlosci likwidacyjnej (bedzie czekal lata i dostanie grosze)
jezeli dostal w lape to bedzie mu to obojetne bo jest prezesem banku (tego oddzialu lub w tej czesci kraju kilku oddzialow) a nie wlascicielem i dobro banku w stosunku do jego dobra osobistego to dwie rozne sprawy.
teoretycznie jak oficjalnie ogłoszą upadek i zamknięcie to kilka miesięcy i game over. Tyle że tu wszystko jak jeden wielki przekręt wygląda stąd nie zdziwi mnie podbicie tego zdechłego kota lub z martwych wstanie:)