Jutro ostatni dzień przed aneksem Krymu. Ten kto dzisiaj sprzedał, niech się cieszy. DAX zleciał 1,86%, my tylko 1,26%, jest dużo do nadrobienia. Na 18.00 SP500 tylko 1,2%., ale zobaczymy o 22.00.
Jutro to i tak tylko przedsmak tego, co będzie się działo w przyszłym tygodniu.
Mam tylko nadzieję, że obędzie się bez ofiar, a Ukraina przełknie Krym, inaczej .... nawet nie chcę pisać.
Przykre, ale niestety prawdziwe!
Poniżej 50 gr strach wchodzić ,tu naprawdę ktoś uwala kurs . Jeśli Boryszew robi scalenie to tu pachnie notowaniami o 11 i 15 smutne ale niestety w tym kierunku to zmierza .
Jeżeli chcą iść na 2 fixy, to jeszcze trochę muszą nad tym "popracować", bo coś mi się wydaje, że średnią od stycznia do końca marca będą mieli powyżej 0,5.
No chyba że mocno teraz spadnie i będzie szorować po dnie.
nikomu masakra nie jest potrzebna
spotkają się, pogadają, poklepią, ludzi postraszą, ćwiczenia porąbią i tyle
sprawa Krymu jeszcze długo będzie się ciągła
w końcu się do tego przyzwyczaimy i znudzimy
a na giełdzie jest dawno oczekiwana korekta
bo S&P i inne do nieba nie polecą
Najciekawiej będzie na fixingu. I nie chodzi tu tylko o MIT, ale o wszystkie spółki. Kto teraz kupuje to wariat. Dla odważnych polecam przyszły tydzień, ale i tak na własną odpowiedzialność, bo nikt nie wie jak się sytuacja rozwinie.
Dla mnie jest jasne, że Putin nie puści, to jego być, albo nie być. Najlepiej by było gdyby wszyscy uznali referendum na Krymie. Chwilowy spokój
Patrząc na obroty, większość jeszcze nie sprzedaje.
Zgrywa twardzieli, że wirtualna strata ich nie boli i nie rusza.
A ktoś pociąga za sznurki i małymi pakietami uwala kurs na coraz niższe poziomy,
testując granicę wytrzymałości posiadaczy akcji. Koniec spadków pojawi się wtedy, gdy pojawi się ponadprzeciętny obrót (gdy większość skapituluje i wysypie się z akcji)
Na razie mamy monotonną kontynuację trendu spadkowego na umiarkowanych obrotach.
Dałem zlecenie na 0,43 i 0,44 chyba się nie doczekam realizacji.
Coś ta ekipa Putina bez przekonania nagania, Panowie więcej wątków depresyjnych.
Będę mile rozczarowany realizacją moich zleceń.
Jeszcze kilka sesji temu dla wielu marzeniem było móc wyjście z akcji po 62 gr
Teraz zapewne marzą o tym, by móc wyjść po 52 gr
Chwilowy spokój na parkiecie wykorzystali "shorciarze" do powiększenia swoich pozycji.
WIG20 będzie dołowany aż do wygaśnięcia kontraktów w przyszły piątek.
Takiej okazji jaką daje im zamieszanie na Krymie szybko nie będą mieli.
Gra w przyszłym tygodniu zapowiada się więc ostra.
Im niżej spada MIT, tym większe prawdopodobieństwo, że wyląduje na podwójnym fixingu.
(paradoksalnie bardziej to może akcjom pomóc niż zaszkodzić, bo oczyści się z krótkoterminowych spekulantów, a zostaną tylko inwestorzy. ;)
Minęły już dwa tygodnie od opublikowania wyników, a Dr Kalliwoda Research siedzi
cicho. Poprzednio reagował zdecydowanie szybciej ze swoimi rekomendacjami.
Czy coś mu się nie spodobało w ostatnich wynikach?